• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Rybus nie zagra na Euro?

Niedziela, 29 maja 2016 (21:08)

Dramat Macieja Rybusa i wielki problem reprezentacji Polski. Obrońca Tereka Grozny z powodu kontuzji barku niemal na pewno nie zagra na Euro 2016.

Ta wiadomość spadła na Adama Nawałkę, selekcjonera Biało-Czerwonych, niczym grom, bo nic jej nie zapowiadało. Jeszcze kilkanaście dni temu Rybus był zdrowy i w formie, wydawało się, że nasza narodowa drużyna podczas mistrzostw Europy nie będzie miała problemów z obsadą lewej strony obrony. Były zawodnik Legii Warszawa na tej pozycji występuje od stosunkowo niedawna, wcześniej przez długie lata był pomocnikiem. Nawałka postanowił jednak go cofnąć, podobnie postąpił trener Tereka i okazało się, iż w nowej roli Rybus spisuje się znakomicie. Na tyle, że znalazł się na listach życzeń kilku znanych europejskich klubów.

Wiadomo bowiem, iż po sezonie odejdzie z Tereka. Jego kontrakt z klubem z Groznego wygasa bowiem z końcem czerwca, czeczeński klub zdążył już nawet Polaka miło pożegnać. Od kilku dni pojawiały się informacje, że piłkarz może trafić do Interu Mediolan, dziś tureckie media doniosły, iż praktycznie przesądzona jest jego przeprowadzka do Besiktasu Stambuł. Rybus niedawno mówił, iż Euro może być dla niego szansą na dodatkowe wypromowanie się, teraz jest niemal przesądzone, że do Francji w ogóle nie pojedzie.

W ostatnim w sezonie meczu Tereka nabawił się bowiem kontuzji barku. Początkowo nie wydawała się ona specjalnie groźna, lekarze naszej reprezentacji zalecili mu indywidualne zajęcia, ale przekonywali, iż wkrótce wszystko powinno być dobrze. Niestety, nie będzie.

– Szczegółowe badania wykazały u Macieja uszkodzenia obrąbka stawowego barku, co wiąże się z niemal pewnym wykluczeniem z mistrzostw. W ciągu dwóch dni nie było żadnych postępów w leczeniu – przyznał lekarz Biało-Czerwonych Jacek Jaroszewski. Ostateczne decyzje mają zapaść jutro rano, po konsultacjach z największymi w Europie sławami od urazów barku, jednak istnieje iluzoryczna szansa, iż obędzie się bez operacji.

To fatalna wiadomość dla Nawałki i naszej reprezentacji. W kadrze pozostał bowiem tylko jeden lewy obrońca, Jakub Wawrzyniak, który również skarży się na problemy ze zdrowiem, konkretnie z piętą. Mimo to selekcjoner nie chce wykonywać żadnych nerwowych ruchów i nie ma zamiaru zdecydować się na dodatkowe, „alarmowe” powołanie. Ostateczną kadrę na Euro 2016 ogłosi jutro.

Piotr Skrobisz