• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Symbole ŚDM w Krakowie

Piątek, 20 maja 2016 (20:22)

Symbole ŚDM przyjechały dzisiaj do Krakowa. Po powitaniu – u progu kościoła – zostały uroczyście wniesione do sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach. Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Damian Muskus.

W homilii bp Muskus przypomniał, że od ponad dwóch lat prosty, drewniany krzyż  wraz z wizerunkiem Matki Bożej, która stała się naszą Matką na Kalwarii, przemierza Polskę.

– Ta wędrówka znaczona jest niezliczonymi godzinami modlitw tysięcy ludzi, zwłaszcza młodych, którzy gromadzili się przy tych prostych znakach, szukając pocieszenia, nadziei i światła. Ten krzyż, przyjmowany z wiarą i ufnością, wszedł w naszą polską codzienność właściwie niepostrzeżenie, bez medialnego szumu i zainteresowania świata; wszedł, by po cichu odmieniać naszą rzeczywistość – mówił i dodał, że krzyż nie jest znakiem łatwym do przyjęcia. – To nie jest obietnica beztroskiego życia. Krzyż jest niewygodny, bo oznacza trud i obumieranie. Ale ten krzyż to także wyzwanie, bo trud nie jest bezowocny, a z obumierania rodzi się życie – zaznaczył.

Jak mówił biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej, nie wystarczy dotknąć krzyża w odruchu emocji.

– Stać przy nim to też za mało. Jeśli chcemy, by obcowanie z nim zrodziło w nas owoce dobra, musimy spojrzeć na świat i ludzi oczami cierpiącego Jezusa. Tylko wtedy posiądziemy zdolność dostrzegania krzywd, niesprawiedliwości i bólu samotnych, chorych i wykluczonych – nauczał.

– Jakże znaczącym jest fakt, że krzyż stał się symbolem Światowych Dni Młodzieży, bo przez to staje się także symbolem młodości jako takiej. Jan Paweł II dał wyraz wielkiemu zaufaniu młodym ludziom, gdy im ten krzyż powierzał. Zaufał im, że się go nie przestraszą, że poniosą go przez świat i będą przekazywać dalej, na przekór opiniom, które próbują wmawiać, że trud się nie opłaca, wierność jest przereklamowana, a życie jest zabawą bez celu – mówił kaznodzieja.

Zwracając się do młodzieży, bp Muskus powiedział: – Drodzy młodzi, pomyślcie teraz o tych, którzy przed wami modlili się przy tym krzyżu. Zobaczcie twarze waszych rówieśników z różnych zakątków świata, których ten krzyż przyciągnął, nawrócił i odmienił ich życie. Wsłuchajcie się w ich głos. Wsłuchajcie się też w głos waszych serc i zastanówcie się, co was do niego przyciąga. Czego przy nim szukacie? Pamiętajcie, krzyż jest najbardziej wymownym znakiem Bożego Miłosierdzia i ostatecznym potwierdzeniem miłości Boga do każdego człowieka, bez wyjątków.

Biskup Muskus przypomniał, że młodzi, którzy gromadzą się pod krzyżem, otrzymali także wizerunek Matki Bożej Salus Populi Romani, ocalającej lud Rzymu. – Ona, droga młodzieży, została wam dana tak, jak najmłodszemu z uczniów Jezusa. Przyjmijcie Ją tak, jak przyjął Ją do siebie Jan, i uczcie się od Niej nieskończonego zawierzenia Bożej miłości. Matka Miłosierdzia jest przy was zawsze, podtrzymuje w trudnych chwilach i pomaga wytrwać w momentach słabości i zwątpień. Ona was nigdy nie zawiedzie – zapewniał szef Komitetu Organizacyjnego ŚDM. 

Biskup Musus powiedział, że rozpoczynająca się po archidiecezji krakowskiej peregrynacja to ostatni etap duchowych przygotowań do wielkich rekolekcji, które odbędą się w Krakowie już za dwa miesiące. – Nie wolno nam zgubić tego czasu, bo on wytycza nam właściwą perspektywę oczekiwania na spotkanie młodych całego świata, które nie jest – jak lubią mówić media – wielkim festiwalem religijnym, promocyjną szansą dla Polski, wyzwaniem logistycznym, ani nawet kościelną inwestycją w młode pokolenie. Nie. Światowe Dni Młodzieży to jest czas, kiedy w Kościele działa Duch, a naszym najważniejszym zadaniem dzisiaj jest otworzyć nasze serca na Jego powiew i pozwolić przemieniać się Bożej miłości – zaznaczył.

Do Krakowa symbole ŚDM trafiły z greckokatolickiej diecezji warszawsko-przemyskiej. Peregrynacja w archidiecezji krakowskiej zakończy się tuż przed Światowymi Dniami Młodzieży. Krzyż Światowych Dni Młodzieży oraz ikona Matki Bożej Salus Populi Romani obecne będą także podczas centralnych wydarzeń spotkania młodych z Papieżem w Krakowie.

Małgorzata Pabis