• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Węgrzy też oburzeni

Piątek, 20 maja 2016 (01:07)

Mieszkający w USA Węgrzy dołączają do Polonii amerykańskiej z żądaniem przeprosin od Billa Clintona.

Podczas wiecu na Uniwersytecie Williama Patersona w New Jersey były prezydent USA Bill Clinton oskarżył Polskę i Węgry o odrzucanie demokracji na rzecz modelu władzy opartej na autorytarnej dyktaturze Władimira Putina.

Słowa te padły podczas spotkania wyborczego jego żony Hillary, która prawie na pewno będzie kandydatką Partii Demokratycznej w tegorocznych wyborach prezydenckich.

W specjalnym oświadczeniu Kongres Polonii Amerykańskiej (KPA) wyraził zaniepokojenie „absurdalnymi i obraźliwymi” wypowiedziami byłego prezydenta USA. Polonia przypomniała, że od wieków Polacy byli orędownikami wolności i demokracji. „Jego słowa o Polsce odrzucającej demokrację i faworyzującej dyktaturę są w sposób oczywisty niedorzeczne i obraźliwe dla miłujących wolność Polaków. Przez wieki Polacy byli rzecznikami zasad wolności i demokracji” – czytamy w stanowisku KPA.

Działacze polonijni podkreślają, że podobne wypowiedzi są „obraźliwe nie tylko dla Polski, ale także dla osób na całym świecie o polskim pochodzeniu” oraz dla osób, które „choć trochę znają historię Polski i Polaków”. Publikując powyższe oświadczenie, KPA podkreślił również swoje „mocne poparcie dla powszechnie wybranego rządu demokratycznej Polski”.

Jak dowiedział się „Nasz Dziennik”, za przykładem Polonii amerykańskiej poszli przedstawiciele Federacji Amerykańsko-Węgierskiej.

We wspólnym oświadczeniu KPA i FAW nawiązały do wielowiekowych tradycji wolnościowych obu narodów, do ich wkładu we wspólną historię Europy, a także nieocenionego udziału w obaleniu terroru totalitarnego systemu sowieckiego.

 

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Marta Ziarnik