„Aktywny wypoczynek” piłkarzy w Juracie
Wtorek, 17 maja 2016 (22:24)Przygotowująca się do Euro 2016 piłkarska reprezentacja Polski rozpoczęła dziś zgrupowanie regeneracyjne w Juracie. Trener Adam Nawałka określił je mianem „aktywnego wypoczynku”.
W zeszłym tygodniu selekcjoner Biało-Czerwonych podał szeroką kadrę na mistrzostwa Europy we Francji. Dziś jego podopieczni – choć nie wszyscy – pojawili się w Juracie, inaugurując w ten sposób ostatni etap operacji Euro 2016. Nie wszyscy, gdyż Roberta Lewandowskiego (Bayern Monachium), Łukasza Piszczka (Borussia Dortmund) oraz Grzegorza Krychowiaka (Sevilla) czekają jeszcze obowiązki klubowe. Dwaj pierwsi zmierzą się w finale Pucharu Niemiec, zaś Krychowiak w środę zagra z Liverpoolem w finale Ligi Europejskiej, a w niedzielę z Barceloną o Puchar Hiszpanii. Nad morze nie przyjadą również Bartosz Salamon (Cagliari) i Maciej Rybus (Terek Grozny). Im akurat Nawałka dał chwilę na odpoczynek po ciężkim sezonie.
Jako pierwszy, jeszcze w poniedziałek, w Juracie zameldował się Arkadiusz Milik z Ajaksu Amsterdam. Dziś zjechali tam pozostali jego koledzy. Wszyscy w znakomitych i bojowych nastrojach. Choć do mistrzostw pozostało jeszcze trochę czasu, da się odczuć, że kadrowicze o tej imprezie myślą już niemal bez przerwy.
Jutro o 11.00 w Jastarni Biało-Czerwoni odbędą pierwszy trening. Lekki, bo Nawałka zapowiedział, iż inauguracyjne zgrupowanie ma być „aktywnym wypoczynkiem”, podczas którego piłkarze się zresetują, zarówno fizycznie, jak i mentalnie.
– Nie wszyscy będą jednak ćwiczyli na boisku. Wszystko zależeć będzie od obciążeń, jakim ostatnio byli poddawani w klubach – i to nie tylko podczas meczów, ale i samych treningów. Zajęcia będą zatem miały charakter zindywidualizowany. Zależy nam, by na kolejny obóz, w Arłamowie, piłkarze przyjechali wypoczęci – uzasadnił Nawałka, podkreślając, iż dokładnie wie, w jakiej dyspozycji znajdują się jego podopieczni i czego obecnie najbardziej potrzebują.
Zgrupowanie w Arłamowie, które potrwa od 23 do 31 maja, będzie już miało charakter typowo piłkarski.
– Będziemy tam pracować nad organizacją gry, stałymi fragmentami oraz motoryką. Wierzę, że pozwoli to nam optymalnie przygotować się do mistrzostw. Podążamy doskonale znanym systemem, który sprawdził się podczas eliminacji – zaznaczył selekcjoner.
30 maja Nawałka poda ostateczną, 23-osobową kadrę na Euro. Oznacza to, że odpadnie pięciu piłkarzy spośród tych, którzy zostali powołani do szerokiego składu.
– Zależy nam na to, by mieć po dwóch zawodników na każdą pozycję. Wszystko w nogach piłkarzy, bo o ostatecznych wyborach rozstrzygnie boisko, czyli fakt, w jakiej będą dyspozycji – powiedział trener.
Przed mistrzostwami Polacy rozegrają jeszcze dwa mecze towarzyskie: 1 czerwca z Holandią w Gdańsku i 6 czerwca z Litwą w Krakowie. Dzień po tym drugim spotkaniu odlecą do bazy w La Baule, gdzie będą mieszkać i trenować podczas francuskiego turnieju. Pierwszy pojedynek na Euro nasi stoczą 12 czerwca z Irlandią Północną w Nicei.
Piotr Skrobisz