Rząd opiniuje rozwiązania prezydenta
Wtorek, 10 maja 2016 (20:42)Opinia rządu wobec prezydenckiego projektu obniżenia wieku emerytalnego będzie podjęta formalnie w najbliższych tygodniach. Projekt opinii jest znany i był prezentowany – poparcie dla prezydenckiego projektu, w którym nie ma stażu pracy jako elementu umożliwiającego przejście na emeryturę.
Prezydencki projekt zakłada obniżenie wieku emerytalnego do 60 i 65 lat, nie zawiera możliwości przejścia na emeryturę ze względu na staż pracy. Związki zawodowe wspólnie popierają obniżenie wieku do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn, ale chcą dodatkowej możliwości przejścia na emeryturę po przepracowaniu 35 lat okresów składkowych dla kobiet i 40 dla mężczyzn. Pracodawcy nie zgadzają się na to.
– Odnosimy się do tego, co jest w propozycji pana prezydenta, czyli przywrócenia obniżonego wieku emerytalnego i tego typu rozwiązanie popieramy. Nie odnosimy się do rzeczy, których w projekcie nie ma – powiedziała we wtorek minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska.
Pytana o proponowaną przez związki możliwość przejścia na emeryturę w zależności od stażu pracy powiedziała, że takie warianty były analizowane. Jest to „szalenie kosztowne rozwiązanie” – dodała minister.
Wiceszef resortu rodziny i pracy Marcin Zieleniecki powiedział, że po tym jak w poniedziałek zespół Rady Dialogu Społecznego nie doszedł do wspólnego stanowiska w sprawie prezydenckiego projektu, we wtorek ministerstwo rozpoczęło konsultacje międzyresortowe opinii rządu. – Wcześniej nie ruszaliśmy z formalnym stanowiskiem. Czekaliśmy na uzgodnienie opinii związków i pracodawców w Radzie Dialogu Społecznego – podkreślił Zieleniecki.
Wyjściowa opinia resortu była prezentowana wielokrotnie, m.in. podczas pierwszego czytania prezydenckiego projektu w Sejmie, podczas prac komisji i w trakcie wysłuchania publicznego – zaznaczył wiceminister. – To stanowisko – jego projekt – jest gotowe i znane, tylko formalnie nie ma charakteru stanowiska uzgodnionego – wyjaśnił.
Wiceminister ocenił, że ani brak formalnego stanowiska rządu, ani jego nieobecność w poniedziałek na spotkaniu zespołu nie były przeszkodą do tego, by strona społeczna w Radzie – związki zawodowe i pracodawcy – porozumiała się w sprawie zmian w ustawie. – Byli na spotkaniu dwaj nasi urzędnicy w randze dyrektora departamentu, również wcześniej zawsze służyliśmy danymi czy pomocą podczas ich prac – podkreślił Zieleniecki. – Nasza rola przy ewentualnym porozumieniu strony społecznej była jedynie obserwacyjna – dodał.
Konsultacje międzyresortowe potrwają dwa tygodnie – podał. – Poczekamy, aż pozostali ministrowie przedstawią swoje stanowisko i liczymy, że dość szybko będzie wspólna opinia rządu – mówił wiceminister.
Nie chciał się wypowiadać, kiedy ustawa mogłaby zostać uchwalona i wejść w życie. – Projekt jest w Sejmie, we wtorek posiedzenie podkomisji. To parlament będzie decydował, kiedy zostanie przyjęty – przypomniał.
W poniedziałek zespół Rady Dialogu Społecznego zajmujący się opiniowaniem prezydenckiego projektu obniżenia wieku emerytalnego nie wypracował wspólnego stanowiska. Oznacza to formalne zakończenie negocjacji i brak stanowiska RDS w sprawie ustawy – przedstawione zostaną stanowiska poszczególnych organizacji.
We wtorek późnym popołudniem spotka się powołana w marcu sejmowa podkomisja, w której obecnie znajduje się prezydencki projekt. Przedstawiciele rządu, organizacji związkowych i pracodawców zapowiadają udział w tym posiedzeniu.
RS, PAP