• Środa, 8 kwietnia 2026

    imieniny: Maksyma, Seweryna, Waltera

Ewangelia

Niedziela, 8 maja 2016 (08:32)

Łk 24,46-53

„Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego.

Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka”.

Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.

Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.


 

Rozważanie 

Czas świadectwa

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego stanowi swoiste summarum wydarzeń paschalnych. Kończy się ziemski etap życia Jezusa Chrystusa. Od tego momentu misję nawoływania do nawracania i głoszenia odpuszczenia grzechów w Jego imieniu będą kontynuować apostołowie i ich następcy. Jej treścią ma być świadectwo. Mocą – Duch Święty, który poprowadzi ku pełni prawdy.

Zewnętrzny znak wstąpienia w obłoki, choć organizuje treść, tak naprawdę ma znaczenie drugoplanowe. Trudno mówić o niebie jako o fizycznie ograniczonej przestrzeni – jest to raczej stan bytu, pełnia życia z Bogiem. Odejście Zmartwychwstałego nie jest też równoznaczne z osieroceniem. Jezus jest z nami dalej: w swoim Słowie, w Eucharystii, we wspólnocie Kościoła. „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata” – to Jego słowa (Mt 28,20). Uczniowie doskonale to rozumieli, dlatego po Wniebowstąpieniu „z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga”.

Jednym z najbardziej dojmujących doznań współczesności jest samotność. Przybywa ludzi otulonych obojętnością najbliższych, unieruchomionych starością, chorobą czy niepełnosprawnością, oddzielonych niewidzialnymi murami. Po ludzku jest ona nieprzekraczalna. Ale nie u Boga. Świadomość Jego nieustannej obecności, opieki pozwala pokonać izolację. Wprowadza w zupełnie nowe przestrzenie życia! Przywraca poczucie sensu, pozwala odkrywać nowe powołanie: do modlitwy za innych, pokuty. Daje radość i pokój.

 

ks. Paweł Siedlanowski