Prokuratura potwierdza zamianę ciał
Środa, 21 listopada 2012 (11:57)Naczelna Prokuratura Wojskowa potwierdziła, że ekshumowane tydzień temu ciała dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej były złożone w niewłaściwych grobach.
"Ze sprawozdań po badaniach genetycznych ekshumowanych w ubiegłym tygodniu ciał dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej wynika jednoznacznie, że były one złożone w niewłaściwych grobach" - poinformowała w komunikacie Naczelna Prokuratura Wojskowa.
Ekshumacja jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej rozpoczęła się po godz. 4.00 w poniedziałek, 12 listopada br., w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Jednocześnie druga ekshumacja odbyła się na cmentarzu w warszawskich Pyrach.
W dzisiejszym komunikacie pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik prasowy NPW, wyjaśnia, że „w trakcie sekcji zwłok tych ofiar, w dniach 13-14 listopada 2012 r., pobrano do badań genetycznych z obu ciał próbki biologiczne, które następnie zabezpieczono i przekazano Zakładowi Genetyki Molekularnej i Sądowej Katedry Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy oraz Zakładowi Technik Molekularnych Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu”.
Płk Rzepa wyjaśnił, że wczoraj do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęły „sprawozdania z badań genetycznych, przeprowadzonych niezależnie w obu wskazanych powyżej ośrodkach akademickich”.
Rzecznik NPW poinformował, że prokuratorzy oczekują, iż „wyniki pozostałych badań posekcyjnych, które prokuratura zleciła biegłym, otrzymają w terminie 3-4 miesięcy”.
W ubiegłym tygodniu śledczy stwierdzili, że „najprawdopodobniej, pomimo prawidłowej identyfikacji przeprowadzonej przez rodzinę, ciała zostały błędnie oznaczone przez stronę rosyjską w toku ich czynności w moskiewskim instytucie medycyny sądowej”.
Od połowy września prokuratorzy dokonali już czterech innych ekshumacji. Po przeprowadzeniu badań genetycznych - pod koniec września - poinformowano, że doszło do zamiany ciała legendarnej działaczki "Solidarności" Anny Walentynowicz z ciałem wiceprzewodniczącej Fundacji "Golgota Wschodu" Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej.
W drugiej połowie października dokonano ekshumacji ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz innej ofiary - na wniosek rodziny nie ujawniono, o kogo chodziło. W tym przypadku również potwierdzono, że pierwotnie w 2010 r. doszło do błędnej identyfikacji tych ciał. Za błędną identyfikację zwłok prezydenta Kaczorowskiego odpowiadał ówczesny wiceszef MSZ Jacek Najder.
IK