Mistrzowie Fair Play
Czwartek, 28 kwietnia 2016 (20:20)Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran, rajdowi mistrzowie Europy, zostali odznaczeni przez Polski Komitet Olimpijski nagrodą Fair Play, przyznawaną za szlachetną postawę na sportowych arenach.
PKOl postanowił wyróżnić zawodników za ich zachowanie na trasie ubiegłorocznego Rajdu Barum, siódmej eliminacji mistrzostw Europy. Kajetanowicz i Baran przystępowali do niego jako liderzy klasyfikacji generalnej cyklu, acz z niewielką przewagą nad ścigającymi ich rywalami. Na drugim odcinku specjalnym jadący przed Polakami Robert Consani i Manzo Benoit mieli bardzo poważny wypadek. Na bardzo szybkim fragmencie trasy, przy prędkości około 160 km/h, prowadzony przez Francuza citroen wypadł z drogi i wielokrotnie przekoziołkował. Auto zostało doszczętnie rozbite.
W rajdach obowiązuje obecnie przepis, na mocy którego załoga, która zauważy wypadek, ma obowiązek zatrzymać się, rozpocząć procedurę wypadkową, udzielić poszkodowanym pierwszej pomocy i zawiadomić organizatorów rajdu. Jechać dalej można tylko w przypadku, gdy załoga, która uległa wypadkowi, pokaże znak „OK”. Oznacza on, iż nikomu nic się nie stało i natychmiastowa pomoc nie jest potrzebna.
Przed Polakami do poszkodowanych Francuzów dotarli mistrzowie Czech. Gdy do rozbitego citroena dojechali Kajetanowicz z Baranem, Czechów przy nim jednak nie było, a Francuzi nie dawali znaków „OK”. Nasi nie zastanawiali się zatem, zatrzymali swojego forda fiestę, by sprawdzić, czy ich konkurentom nic się nie stało i nie potrzebują pomocy. Dopiero gdy upewnili się, że wszystko jest w porządku, pojechali dalej. Czas, który w tej sytuacji stracili, został później skorygowany przez sędziów, a Polacy cały rajd ukończyli ostatecznie na trzecim miejscu.
– W samochodzie rajdowym jesteśmy ekstremalnie skupieni, decyzje podejmujemy w ciągu ułamków sekund i dosłownie nie ma miejsca na zawahanie. Gdy zobaczyłem rozbity samochód Roberta i Manzo, to wiedziałem, że ich wypadek musiał być bardzo poważny. Nie darowałbym sobie, gdyby coś im się stało, a my nie udzielilibyśmy im pomocy. Nie żałuję tej decyzji. Drugi raz postąpiłbym dokładnie tak samo, pewnie jak każdy, kto kocha życie i ma świadomość, jak łatwo można je stracić – podkreślił Kajetanowicz.
Rajdowcy dołączyli w ten sposób do grona znakomitości polskiego sportu, które wcześniej były w podobny sposób wyróżniane przez PKOl. Nagroda Fair Play trafiła w ręce m.in. Kazimierza Górskiego, Ireny Szewińskiej, Ryszarda Szurkowskiego, Włodzimierza Lubańskiego, Andrzeja Grubby oraz Adama Małysza.
Piotr Skrobisz