Kompromisy zagrażają wspólnocie
Wtorek, 26 kwietnia 2016 (14:46)Wspólnoty kościelne, nieraz klasztory, seminaria, plebanie, najbardziej pustoszy „ letnia temperatura”, schłodzone pragnienia duchowe, zanikająca tęsknota za Bogiem i autentycznie ewangelicznym życiem – podkreślił ks. bp Marek Mendyk w czasie Mszy św. sprawowanej w poniedziałek w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie.
Rodzina Radia Maryja w tradycyjnej cotygodniowej wędrówce po Polsce zawitała do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Centralnym punktem tego spotkania, transmitowanego przez Radio Maryja i Telewizję Trwam, była Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji legnickiej ks. bp. Marka Mendyka. W czasie Mszy św. modlono się nie tylko w intencji Ojczyzny, Kościoła, Radia Maryja, ale i za ks. bp. Medyka w dniu jego imienin oraz o wszelkie łaski Boże dla krzeszowskiego kustosza ks. prałata Mariana Kopko, obchodzącego właśnie jubileusz 35-lecia przyjęcia święceń kapłańskich.
W homilii ks. bp Marek Mendyk podkreślił m.in., że od św. Marka Apostoła powinniśmy się uczyć, jak uwierzyć Chrystusowi, jak na co dzień stawać się Jego uczniem. Kaznodzieja wskazał, że św. Marek zostawił nam swoisty „podręcznik chrześcijańskiego powołania”. To kompendium drogi, którą ma przejść uczeń, aby wybrać Jezusa i pozostać z Nim na zawsze – aby uwierzyć Jezusowi.
– Trudno wyobrazić sobie, co przeżywali apostołowie w toku następujących po sobie wydarzeń: powołania, nauki Jezusa, Jego męki, a następnie zmartwychwstania. Ci z pozoru słabi ludzie zostali w tym czasie ukształtowani w rękach Boga. Gdy są gotowi, Jezus powierza im ostateczną misję: ewangelizację wszystkich narodów. To od nich wszystko się zaczyna i dzisiaj na krańcach ziemi ludzie usłyszeli już o Chrystusie – akcentował ks. bp Marek Mendyk.
Apelował w tym kontekście byśmy pozwolili, tak jak apostołowie, dać się kształtować przez Pana Boga. Tak abyśmy, kiedy już będziemy gotowi, mogli przyjąć powierzoną sobie misję, życiową misję. Nawoływał, by na drodze dojrzewania do tego, co zamyka się w usłyszanych dzisiaj słowach: „Idźcie i głoście”, towarzyszyła nam ewangeliczna radość i nadzieja, ewangeliczny żar, bo tylko to tak naprawdę buduje Kościół.
Kaznodzieja zauważył, że oziębłość i bylejakość najbardziej rujnują Kościół.
– Kiedy wygasa ewangeliczny żar, a pojawiają się połowiczność, przeciętność, kompromisy, wtedy wspólnota jest najbardziej zagrożona. To nie judaszowe skandale pustoszą Kościół, chociaż pozostawiają w jego łonie wielkie rany, które bardzo bolą, nieraz długo krwawią i gorsza świat. Wspólnoty kościelne, nieraz klasztory, seminaria, plebanie, najbardziej pustoszy „letnia temperatura”, schłodzone pragnienia duchowe, zanikająca tęsknota za Bogiem i autentycznie ewangelicznym życiem. Wtedy Kościół przeżywa faktycznie swoje wygnanie – podkreślił ks. bp Marek Mendyk.
Kaznodzieja postulował dalej, byśmy w dniu św. Marka Ewangelisty życzyli sobie nawzajem tego ewangelicznego żaru i radości życia w bliskości Słowa, jakim jest Chrystus.
– Pozwólmy temu Słowu zająć nasze serca, a wtedy uda się posiąść zdolność, która stała się szczególnym charyzmatem Piotra. On dzisiaj mówi do nas: „Wszyscy wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę. Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, pokornym zaś daje łaskę. Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył i w stosownej chwili. Wszystkie troski Wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na Was” – apelował, kończąc homilię, ks. bp Marek Mendyk.
Dziękując wszystkim za wspólną modlitwę, ks. prałat Marian Kopko słowa szczególnej wdzięczności skierował pod adresem Ojców Redemptorystów na czele z założycielem i dyrektorem Radia Maryja o. dr. Tadeuszem Rydzykiem, przedstawicieli parlamentu, reprezentantów Wielkiej Rodziny Radia Maryja.
– Aby dowiedzieć się, czym jest Radio Maryja, Telewizja Trwam, „Nasz Dziennik” dla milionów słuchaczy, telewidzów, czytelników, trzeba byłoby posłuchać wypowiedzi tych osób. Wiele z nich jest dzisiaj obecnych w krzeszowskiej bazylice, a jeszcze więcej przy odbiornikach radiowych i telewizyjnych. Często nie wyobrażają oni sobie życia bez tych mediów. Tak jak moja mama Kinga i rodzina z Przemyśla i Nowego Sącza – akcentował ks. prałat Marian Kopko.
Łącząc się telefonicznie przed Eucharystią z uczestnikami krzeszowskiego spotkania Rodziny Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk nawiązał do ujawnionego niedawno w Legnicy wydarzenia mającego znamiona cudu eucharystycznego.
– Cud w Sokółce przy granicy z Białorusią, a teraz tutaj, na zachodzie Polski. Co nam to mówi? A może to, że Polska ma być bardzo wierna Panu Bogu i ma ponieść światu Ewangelię – wskazywał dyrektor Radia Maryja. Dodał, że taką piękną grupą ewangelizacyjną jest właśnie Rodzina Radia Maryja. – Ona kocha Pana Boga, Kościół i Ojczyznę. I za to, za każdy czyn ewangelizacyjny bardzo wam dziękujemy. Bo jeśli dobrze będzie poukładane życie religijne, wiara w Pana Boga, to Polska będzie Bogiem silna – akcentował o. dr Tadeusz Rydzyk.
Marek Zygmunt, Krzeszów