• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Każde ludzkie życie jest święte

Niedziela, 24 kwietnia 2016 (22:04)

Nie ma dzieci źle urodzonych i nie ma dzieci źle poczętych. Każde ludzkie życie jest święte – podkreślił ks. abp Henryk Hoser podczas niedzielnej Eucharystii w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana. Poprzedziła ona XI Marsz Świętości Życia, który przeszedł ulicami stolicy. Na placu Zamkowym wierni diecezji warszawsko-praskiej połączyli się z marszem wychodzącym z archikatedry św. Jana Chrzciciela. W tym roku pochodowi towarzyszyło hasło „Człowiek miłosierny życiu zawsze wierny".

W homilii ks. abp Hoser podkreślił, że życie jest największą wartością, jaką człowiek otrzymał od Stwórcy. – Jeśli życzymy sobie zdrowia, szczęścia czy pomyślności, to tylko dlatego, że żyjemy – zauważył kaznodzieja.

Przypomniał, że przeznaczeniem człowieka jest życie wieczne. – To nie jest jakiś stan przejściowy, ale taki, który nigdy nie przestanie istnieć. Jeśli więc kiedykolwiek ludzka osoba zaistnieje, bez względu kiedy i w jakich okolicznościach odejdzie z tego świata, nigdy nie przestanie już istnieć – tłumaczył duchowny, podkreślając, że każde poczęte życie jest „życiem wiecznym”.

Nawiązując do Księgi Rodzaju, biskup warszawsko-praski oświadczył, że Bóg upomni się o każde ludzkie życie. – Nie zostawi On tego zabitego życia bez swojej Ojcowskiej troski, sprawiedliwości i miłosierdzia, bo przeznaczeniem człowieka – jak pisze św. Jan w Apokalipsie – jest życie, gdzie nie ma już żadnej śmieci – przekonywał kaznodzieja.
Podkreślił, że nie ma żadnej takiej sytuacji, którą można by rozwiązać, zabijając drugą osobę.
Przywołał słowa Papieża Franciszka z najnowszej adhortacji, w której Ojciec Święty apeluje o przyjęcie każdego poczętego dziecka z miłością.  „Jeśli dziecko przychodzi na świat w niechcianych okolicznościach, to rodzice lub inni członkowie rodziny powinni uczynić wszystko, co w ich mocy, aby je przyjąć jako dar Boga i podjąć odpowiedzialność, aby je przyjąć z otwartością i miłością. Bo ”kiedy chodzi o dzieci, które przychodzą na świat, żadne poświęcenie dorosłych nie będzie uważane za zbyt kosztowne lub zbyt wielkie, aby nie dopuścić do tego, by jakieś dziecko myślało, że jest pomyłką, że nie jest nic warte i że zostało wystawione na zranienia życiowe i przemoc ludzi„ – zacytował Papieża Franciszka ks. abp Hoser.

Podkreślił, że nie ma dzieci źle urodzonych i nie ma dzieci źle poczętych, bo dzieci są niewinne. – One często przychodzą na ten świat przez brak odpowiedzialności człowieka i często przez ten sam brak odpowiedzialności giną, bo człowiek nie jest w stanie temu dziecku zapewnić istnienia – powiedział kaznodzieja. Mówiąc o świętości ludzkiego życia, ordynariusz warszawsko-praski przestrzegł również przed eutanazją, zachęcając do rachunku sumienia ze stosunku wobec ludzi starszych i schorowanych.

Ubolewał, że przestępstwa przeciw ludzkiemu życiu uzyskują dziś często aprobatę opinii publicznej. – Tymczasem już Jan Paweł II ostrzegał nas, że zakwestionowanie prawa do życia podminowuje wspólnotę polityczną, prowadząc do degradacji życia społecznego. – Wszystko wówczas można potraktować warunkowo, zjeżdżając po równi pochyłej ku sytuacjom, które rodzą śmierć i które są kryminalne – powiedział ks. abp Hoser. Dodał przy tym, że również postęp nauki i techniki może przybrać charakter miecza obosiecznego prowadzącego do zmiany naszej mentalności.

Po Liturgii uczestnicy marszu spotkali się na placu Zamkowym, gdzie odbył się happening pro-life podczas którego wystąpił zespół „Muode Koty”.

Marszowi towarzyszyła również akcja „Pielucha dla Malucha”, podczas której odbyła się zbiórka pieluch, mleka i artykułów kosmetycznych dla niemowląt z domu samotnej matki w Chyliczkach.

RS, KAI