Blisko do rozejmu między Izraelem a Hamasem
Wtorek, 20 listopada 2012 (20:31)Jak poinformował Ajman Taha, przedstawiciel Hamasu, rozejm między Izraelem a Hamasem ma zostać ogłoszony dzisiaj. Jednak Izrael na razie tego nie potwierdza. Mark Regew, rzecznik izraelskiego rządu, oświadczył jednak w telewizji CNN, że porozumienie jeszcze nie zostało sfinalizowane, ale że „piłka jest ciągle w grze”.
Natomiast wcześniej przedstawiciele Izraela informowali o odłożeniu planów operacji lądowej w Strefie Gazy, żeby umożliwić egipską mediację.
Potwierdził to Mohammed Mursi, prezydent Egiptu. Zapowiadał, że jeszcze dzisiaj zakończy się „izraelska agresja” wobec Gazy.
– Wysiłki, aby zawrzeć rozejm między palestyńską i izraelską stroną, doprowadzą do pozytywnych efektów w następnych kilku godzinach – stwierdził Mursi.
O tym, że Egipt zanotował postępy w swojej mediacji między Izraelem a palestyńskim Hamasem, informowała Telewizja Al-Arabija. Według tego medium, w negocjacjach między stronami konfliktu ma chodzić nie tylko o zakończenie ataków rakietowych, ale również o koniec izraelskiej blokady Strefy Gazy.
Ban Ki-Mun, sekretarz generalny ONZ, przebywający w Kairze, wezwał obie strony do wstrzymania ognia. Zwrócił uwagę, że dalsza eskalacja trwającego od siedmiu dni konfliktu może zaognić sytuację w całym regionie.
– To musi zostać powstrzymane; są konieczne pilne kroki w celu uniknięcia dalszej eskalacji, w tym operacji lądowej – podkreślił.
O pokój na Bliskim Wschodzie będzie zabiegać także Hillary Clinton. Według informacji Białego Domu, prezydent Barack Obama wysyła szefową amerykańskiej dyplomacji, która ma rozmawiać z izraelskimi, palestyńskimi i egipskimi przywódcami o sposobach uniknięcia eskalacji w Strefie Gazy.
Według oświadczenia władz Stanów Zjednoczonych, Hamas musi zakończyć rakietowy ostrzał Izraela, a Egipt jest partnerem w działaniach zmierzających do zakończenia konfliktu. Starcia izraelsko-palestyńskie zaostrzyły się gwałtownie w zeszłą środę, gdy siły izraelskie zabiły szefa operacji wojskowych Hamasu Ahmeda al-Dżabariego. Od tamtego czasu trwa intensywna wymiana ognia, w której zginęło dotychczas ponad stu Palestyńczyków i troje Izraelczyków.
JD, PAP