Milik zostanie w Ajaksie? „Nie wiem”.
Środa, 13 kwietnia 2016 (20:12)Szczerze mówiąc, sam nie wiem, czy zostaną w tej drużynie na przyszły sezon – powiedział Arkadiusz Milik, napastnik piłkarskiej reprezentacji Polski, zapytany o swą przyszłość w Ajaksie Amsterdam.
Milik od pewnego czasu jest łączony z największymi firmami europejskimi – większymi od Ajaksu, który przecież też zalicza się do elitarnego grona klubów topowych i najbardziej utytułowanych. Mówi się, iż naszego napastnika oglądają przedstawiciele Bayernu Monachium i Interu Mediolan, że znajduje się na celowniku Arsenalu Londyn, a wcześniej opowiadano o tym, iż trafił do notesów skautów Barcelony.
I to nie dziwi, bo szczególnie w ostatnich tygodniach Milik prezentuje rewelacyjną formę. W sześciu kolejnych meczach swej drużyny zdobył dziewięć bramek, powiększając liczbę goli strzelonych w obecnym sezonie Eredivisie do 18. Dzięki temu włączył się do wyścigu o koronę najlepszego snajpera ligi holenderskiej. Ostatnim piłkarzem Ajaksu, który sięgnął po tą indywidualną nagrodę, był słynny Urugwajczyk Luis Suarez, dziś zdobywający bramki dla Barcelony i uważany za jednego z najlepszych piłkarzy świata. Także Suerez był, dodajmy, ostatnim graczem Ajaksu, który trafił do siatki rywali w sześciu kolejnych ligowych spotkaniach. Polak jest z nim zresztą coraz częściej porównywany, także podczas rozważań o przyszłości. Ajax jest bowiem znany z tego, że potrafi genialnie pracować z młodymi zawodnikami i później sprzedawać ich do największych firm za ogromne pieniądze. Tak było właśnie z Suarezem, tak może być z Milikiem.
O swych planach, być może jeszcze nie do końca sprecyzowanych, wypowiedział się wreszcie sam Milik. – Przyznam szczerze, że sam nie wiem, czy w przyszłym sezonie będę wciąż grał w Ajaksie. Wiem, iż moim celem jest wygranie Ligi Mistrzów. Celem, nie marzeniem, bo marzyłem, gdy byłem dzieckiem, a teraz nadszedł czas na tych marzeń realizację – podkreślił na łamach „Ajax Life”.
Milik podkreślił jednak, iż jeśli Ajax zdobędzie mistrzostwo Holandii, chciałby w nim zostać. – Mamy młody zespół, ciągle się rozwijamy, za rok powinniśmy być o kilka kroków z przodu, podobnie ja – powiedział.
Napastnik naszej reprezentacji ma kontrakt z tym klubem do czerwca 2019 roku. Przez fachowe portale jest wyceniany na 10 milionów euro, a Ajax zapłacił za niego niespełna trzy. Udany występ na Euro 2016 może cenę za utalentowanego zawodnika zdecydowanie zwiększyć, lecz to nie jest żadnym problemem dla takich klubów jak Bayern, które na transfery przeznaczają prawdziwą fortunę.
Piotr Skrobisz