• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

100 tys. chrześcijan uciekło z Aleppo

Poniedziałek, 11 kwietnia 2016 (21:33)

W Aleppo pozostało 30 tys. ze 130 tys. chrześcijan, którzy przed wojną zamieszkiwali to miasto – poinformował ks. Ghassan Sahoui z Jezuickiej Służby Uchodźcom (JRS) w Aleppo.

„To północnosyryjskie miasto stale się wyludnia. Na ten proces składają się przede wszystkim ataki moździerzy, bomb i rakiet spadających na nasze osiedla” – napisał duchowny w artykule opublikowanym przez misyjny magazyn „Jesuiten weltweit”.

„Codzienność w mieście, w którym toczą się walki, jest naznaczona zaspokajaniem elementarnych potrzeb, takich jak zaopatrzenie w wodę, olej opałowy i elektryczność” – napisał ks. Sahoui.

Od trzech tygodni mieszkańcy miasta nie mają dostępu do bieżącej wody.

„Ludzie żyją w ciągłym strachu przed śmiercią, tak jak to może brzmieć w najgłębszym sensie przerażająco. Ale sytuacja ma też dobre strony: przeżywamy każdą minutę naszego życia, jakby była ona naszą ostatnią” – napisał syryjski jezuita.

160 wolontariuszy pomaga w ramach działań JRS, przede wszystkim w zaopatrzeniu w żywność, odzież, artykuły higieniczne, leki i udzielając pomocy medycznej oraz psychologicznej. Grupy kobiet prowadzą warsztaty szycia i projekty dla dzieci i młodzieży. Według ks. Sahoui, swoimi działaniami JRS objęła ponad 10 tys. rodzin, czyli prawie 60 tys. osób.

Według szacunków ONZ w ciągu sześciu lat trwającej w Syrii wojny zginęło co najmniej 250 tys. ludzi, a miliony zostały wypędzone ze swoich domów.

RS, KAI