Giną przede wszystkim cywile
Poniedziałek, 19 listopada 2012 (21:30)Szefowie dyplomacji państw UE wyrazili poważne zaniepokojenie eskalacją konfliktu w Gazie i wezwali obie strony do natychmiastowego zaprzestania ataków. W trwającej od środy izraelskiej operacji przeciwko zbrojnym grupom palestyńskim w Strefie Gazy zginęło 101 osób, w tym 24 dzieci.
W konflikcie do tej pory zginęło 101 osób, w tym 24 dzieci, a rannych zostało 850 osób. W bilansie nie podano, ile ofiar operacji podjętej w odpowiedzi na ostrzał rakietowy terytorium Izraela stanowili palestyńscy bojownicy. Jednak lekarze z Gazy twierdzą, że ponad połowa zabitych to cywile.
"Wszystkie ataki muszą się natychmiast zakończyć, gdyż powodują nieuzasadnione cierpienie niewinnych cywilów. Wzywamy do pilnej deeskalacji i zaprzestania działań wojennych. Wspieramy wysiłki Egiptu i innych, którzy zaangażowali się w mediację na rzecz szybkiego zawieszenia broni" - brzmi przyjęta po kilkugodzinnej debacie ministrów deklaracja ws. Gazy.
Reprezentujący w Brukseli Polskę wiceminister spraw zagranicznych Jerzy Pomianowski mówił dziennikarzom, że w Gazie "sytuacja zmierza niestety w kierunku, którego najbardziej się obawialiśmy".
- Rozumiejąc prawo Izraela do obrony terytoriów i bezpieczeństwa własnych obywateli, z ogromnym żalem odnotowujemy, że eskalacja prowadzi do strat i ofiar cywilnych - powiedział.
W przyjętej deklaracji ministrowie państw UE "zdecydowanie potępili ataki rakietowe przeprowadzane przez Hamas i inne grupy palestyńskie" i wezwali do ich "natychmiastowego zaprzestania". "Izrael ma prawo do ochrony swojej ludności przed tym rodzajem ataków; robiąc to musi działać proporcjonalnie i zapewniając nieustannie ochronę ludności cywilnej" - oświadczyli.
Wczoraj prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas wezwał Palestyńczyków do pokojowych demonstracji przeciwko "izraelskiej agresji w Gazie" i apelował o jedność.
Po stronie izraelskiej śmierć poniosło trzech cywilów. Zginęli w czwartek, gdy pocisk wystrzelony ze Strefy Gazy uderzył w budynek mieszkalny. Według izraelskiej policji, od środy rannych zostało ponad 60 osób.
MM, PAP