Uprowadzony w Jemenie salezjanin żyje
Poniedziałek, 4 kwietnia 2016 (20:19)Pochodzący z Indii salezjanin ks. Tom Uzhunnalil, który przed miesiącem został uprowadzony podczas zamachu terrorystycznego w Jemenie, żyje i jest bezpieczny – poinformowała minister spraw zagranicznych Indii Sushma Swaraj.
Informację tę potwierdziła Konferencja Biskupów (CBCI) w komunikacie, podkreślając, że Swaraj wraz z rządem intensywnie pracują nad rychłym uwolnieniem księdza i w tym kierunku prowadzone są wszelkie możliwe działania.
W minioną sobotę wieczorem wysocy rangą przedstawiciele indyjskiego Episkopatu, m.in. sekretarz generalny CBCI ks. Joseph Chinnayyan, dyrektor Caritas Indii ks. Frederick D’Souza oraz przedstawiciel zakonu salezjanów ks. Joseph Manipadam, spotkali się z minister, aby omówić wszystkie warunki uwolnienia ks. Uzhunnalila.
W komunikacie po spotkaniu napisano, że nadal nie jest znane miejsce jego pobytu, a ze względu na dobro toczących się pertraktacji z porywaczami nie można podać szczegółów oraz warunków uwolnienia księdza.
Przed tygodniem pojawiły się informacje, że ksiądz został zamordowany przez porywaczy. Mówiono nawet, że w Wielki Piątek został ukrzyżowany. Minister Swaraj zdementowała te doniesienia. W rozmowie z delegacją CBCI przypomniała, że jej ministerstwo i ona osobiście podjęli wielkie wysiłki, aby bezpiecznie uwolnić siostrę Rema, jedyną zakonnicę, która przeżyła masakrę w Jemenie.
Pochodzący z indyjskiego stanu Kerala, gdzie wstąpił do salezjanów, ks. Uzhunnalil mieszkał w ośrodku pomocy prowadzonym przez misjonarki miłości i pełnił jednocześnie funkcję kierownika duchowego sióstr i podopiecznych. Został uprowadzony 4 marca br. Tego dnia wcześniej terroryści, prawdopodobnie z Państwa Islamskiego, napadli na ośrodek i zabili cztery siostry i 12 współpracowników. W czasie Świąt Wielkanocnych pojawiło się nagranie wideo, na którym kapłan prosi o pomoc w uwolnieniu, za które porywacze żądają milion dolarów. Obok rządu indyjskiego, w działaniach na rzecz uwolnienia księdza uczestniczą także jemeński rząd, służby watykańskie oraz zakon salezjanów.
RS, KAI