• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Katolicy mają prawo do wolnych mediów

Poniedziałek, 19 listopada 2012 (12:37)

Piła, Zgorzelec, Gdańsk, Opole, Pszczyna, a także Niles (USA), Toronto (Kanada), Umea (Szwecja) czy Würzburg (Niemcy) to tylko niektóre z tysięcy miejscowości, z których płynie poparcie dla listu otwartego naukowców do JE ks. abp. Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (KEP).

Inicjatywa kilkunastu naukowców szybko zyskała uznanie wśród Polaków mieszkających zarówno w kraju, jak i przebywających w różnych zakątkach świata. Pod ich listem podpisało się ponad 8 tys. 200 osób, co pokazuje, jak ważne są słowa zawarte w przesłanym ks. abp. Michalikowi tekście.

W liście naukowcy nie tylko stanęli w obronie o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR i dzieł powstałych przy Radiu Maryja, ale także - kolejny raz - wyrazili obawy o dyskryminację Polaków ze względu na ich wyznanie, z którą mamy do czynienia w naszej Ojczyźnie.

„Dzisiaj sytuacja nasza, polskich katolików, jest taka, że jesteśmy zmuszeni przez różne niesprzyjające okoliczności, w obronie wiary i wartości narodowych,  wychodzić na ulicę” – czytamy w liście. Naukowcy zauważyli, że „wielomilionowa rzesza katolików nie może przejść do porządku dziennego w upokarzaniu naszej Ojczyzny, naszych praw obywatelskich, wolności słowa, w tym prawa do istnienia swobodnej działalności mediów katolickich, w szczególności zaś Radia Maryja i Telewizji Trwam”. „W państwie, które określa się jako demokratyczne, wrogie w stosunku do tych mediów działanie władz jest oceniane nie tylko w Polsce, ale też szeroko poza jej granicami jako zjawisko kuriozalne” – napisali naukowcy.

Niewidoczne dla polskich władz wydają się być marsze organizowane w setkach polskich miast i miasteczek oraz wszędzie tam na świecie, gdzie żyją Polacy. Decydenci pozostają „głusi” na apele polskich biskupów oraz miliony podpisów zebranych w obronie Telewizji Trwam.

Pod protestem do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam podpisało się prawie 2,4 mln osób. Katolicy w Polsce muszą walczyć o przysługującą im wolność wyznania, dostępu do mediów. Wielu z nich nie wyobraża sobie, by mogło zabraknąć im Radia Maryja i Telewizji Trwam, gdyż dla nich te media pozwalają czuć się wolnymi i przede wszystkim są „łącznikami” z Kościołem powszechnym.

Jedną z osób, która poparła inicjatywę naukowców, jest pani Danuta Kurasz, farmaceutka z Poznania, która – jak zaznaczyła - na co dzień jest bardzo zapracowaną osobą. - W wolnych chwilach czytam niepopularne czasopisma, słucham Radia Maryja, należę do tzw. ciemnogrodu i nie mogę być obojętna wobec sytuacji, która dzieje się w naszym kraju. Nie wyobrażam sobie, by Radio Maryja i Telewizja Trwam miały zamilknąć. Gorąco popieram o. Tadeusza Rydzyka i wszelkie inicjatywy stojące w jego obronie – powiedziała NaszemuDziennikowi.pl.

Każdy, kto chciałby poprzeć list naukowców i stanąć w obronie o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR i mediów powstałych z jego inicjatywy, może to uczynić, uzupełniając formularz tutaj.

Izabela Kozłowska