Wyciszano śmierć generała?
Poniedziałek, 18 czerwca 2012 (14:33)Niespodziewana śmierć generała Sławomira Petelickiego, twórcy i pierwszego dowódcy Jednostki Wojskowej GROM została praktycznie przemilczana przez media.
Polska Agencja Prasowa (PAP) pierwszą depeszę, informującą o śmierci generała, zamieściła w sobotę o godz. 19.30. Agencja powoływała się na nieoficjalne źródła zbliżone do służb. W pierwszej depeszy wyjaśniającej zdarzenie napisano, że „jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do służb, wiele wskazuje na to, że generał mógł popełnić samobójstwo”.
W sobotnim wydaniu "Wiadomości" w TVP informacji o śmierci generała poświęcono zaledwie kilka końcowych sekund, zaś TVP Info całkowicie przemilczało niespodziewaną śmierć byłego dowódcy GROM. Na pasku prezentującym najważniejsze wydarzenia dnia nie pojawiła się żadna informacja o zdarzeniu. Podobnie zachowała się inna telewizja newsowa TVN 24, gdzie na tzw. „scrollu” wiadomość o samobójstwie gen. Petelickiego pojawiła się z bardzo dużym opóźnieniem, ale bez komentarza.
Niedzielne, główne wydanie "Widomości" w TVP, prowadzone przez Piotra Kraśkę utrzymane było w konwencji mistrzostw Europy w piłkę nożną – Euro 2012. Rzekome samobójstwo byłego dowódcy GROM-u, zostało „przeplecione” reportażami po wyeliminowaniu kadry narodowej pod wodzą Franciszka Smudy z dalszej gry. Na każdy sposób zaprezentowano reakcje Polaków po porażce Biało-Czerwonych a w piłkarski ton została „wpleciona” śmierć generała. Dziennikarzy ogólnopolskich mediów nie zainteresowały wątpliwości towarzyszące śmierci wojskowego, który otwarcie mówił o niewyjaśnionych okolicznościach katastrofy smoleńskiej, problemach polskiej armii, czy niewłaściwych decyzjach rządu Tuska. Mainstreamowe media powtarzają za PAP-em informację o śmierci samobójczej wojskowego. Nikt nie pokusił się o bliższe sprawdzenie sprawy, a tym bardziej zaprezentowanie powstałych wątpliwości, co do okoliczności zdarzenia.
Idealnym do wyciszenia informacji było popełnienie samobójstwa kilka godzin przed najważniejszym meczem polskiej drużyny, na Euro 2012. Oczy całego kraju, w tym także służb bezpieczeństwa, zwrócone były na stadion miejski we Wrocławiu.
W dzisiejszych telewizjach newsowych powtarza się weekendowa tendencja przemilczania śmierci generała. Głównym tematem serwisów jest porażka podopiecznych Smudy i jego dalszy los jako selekcjonera kadry. W TVN 24 oraz Polsat News nie podano nawet informacji o oświadczeniu byłego ministra obrony narodowej Romualda Szeremietiewa, w którym wyjaśnia on, że nie zmaierza popełnić samobójstwa i informuje, że miał przesłanki mówiące o "próbie jego wyeliminowania".
Izabela Kozłowska