„O idei i rozwoju Światowych Dni Młodzieży”
Sobota, 2 kwietnia 2016 (21:55)Na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie odbyła się dwudniowa konferencja „O idei i rozwoju Światowych Dni Młodzieży”. Swoje słowo i błogosławieństwo na ten szczególny czas przysłał Ojciec Święty Franciszek.
Na początku konfrencji prof. Wojciech Nowak, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, podkreślił, że ŚDM są niesamowitą misją i pokazaniem potencjału młodych.
Przypomniał, że jednym z przesłań tego wydarzenia w Krakowie jest miłosierdzie. – Co to znaczy miłosierdzie w Europie, kiedy widzimy, co się dzieje, że giną przypadkowi ludzie? Jak je pokazać, aby młodzież je zrozumiała? – pytał. Według prof. Nowaka, spotkanie to przybliży znaczenie słowa „miłosierdzie” we współczesnym świecie.
Gościem konferencji był ks. abp Celestino Migliore. Nuncjusz apostolski w Polsce mówił, że tak jak w wędrówce nie ma jednej drogi, tylko trzeba ją wydeptać idąc, tak samo jest z wiarą człowieka. Podkreślił, że ŚDM to wyzwanie, aby wyruszyć w drogę. Pielgrzymowanie jest częścią ludzkiej biedy, bo człowiek wyrusza, aby poszukiwać. Dlatego przyjęcie pielgrzymów nie może być inne niż pełne miłosierdzia.
Ks. abp Miglopre porównał ŚDM do meczu piłki nożnej i przypomniał, że będziemy je organizować „u siebie”. Nuncjusz zastanawiał się, ilu młodych ludzi wyruszy na ŚDM z jasno określoną intencją, ilu będzie chciało znaleźć odpowiedź na nurtujące ich pytania. – Głębia tych pytań ukazuje rolę miłosierdzia – mówił. Gość życzył, aby ŚDM były doświadczeniem miłosierdzia udzielanego i otrzymywanego.
Z kolei ks. kard. Stanisław Dziwisz przedstawił wykład zatytułowany „»Genesis« Światowych Dni Młodzieży”. – Słowo „genesis” z języka greckiego albo po polsku „geneza” oznacza początki, pochodzenie i wskazuje na pierwotną ideę Światowych Dni Młodzieży. Idea ta zrodziła się w sercu Ojca Świętego Jana Pawła II i wydała niezwykłe owoce w życiu współczesnego Kościoła – rozpoczął metropolita krakowski, przypominając jednocześnie historię życia i pracy duszpasterskiej Karola Wojtyły. – Kiedy Jan Paweł II zaczął kierować łodzią Piotrową w Rzymie, od samego początku ze szczególną troską zwrócił się do młodych w słowach: „Wy jesteście nadzieją Kościoła! Wy jesteście nadzieją świata!”. Nie było to gołosłowne powiedzenie. Podobnie jak w Krakowie, podczas swego pontyfikatu Papież uczył młodych przede wszystkim rozmowy z Chrystusem oraz sam rozmawiał z nimi tak, jak rozmawiał Chrystus – mówił ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski zaznaczył, że Dni Młodzieży zrodziły się z inicjatywy samych młodych. – Ojciec Święty pragnął, aby stały się dla nich ważnymi chwilami „postoju”, „modlitwy-rozmowy” z Chrystusem w nieustannej pielgrzymce wiary. Zasadniczym celem Dni jest skupienie wiary i życia każdego młodego człowieka wokół osoby Jezusa, tak aby stał się On trwałym punktem odniesienia oraz prawdziwym światłem dla każdej inicjatywy i dla wszelkich działań wychowawczych wśród nowych pokoleń. Papież nazywał to refrenem tych Dni. Światowe Dni Młodzieży nie są martwym rytuałem, ale wydarzeniem opatrznościowym. To, że młodzi przybywają na spotkania, Jan Paweł II odbierał jako ich prośbę skierowaną do niego i wszystkich kapłanów, aby im towarzyszyć w wędrówce, która jest odpowiedzią na łaskę Bożą, działającą w ich sercach – zaznaczył.
Kończąc swoje wystąpienie, ks. kard. Dziwisz podkreślił: – Światowe Dni Młodzieży to jedna z najlepszych inicjatyw duszpasterskich św. Jana Pawła II, którego jedenasta rocznica odejścia do wieczności przypada jutro. Siał obficie, a my zbieramy owoce.
Jednym z prelegentów był także ks. kard. Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich. Powiedział on, że Jan Paweł II wiedział, że młodzi szukają Boga i sensu życia i nie mogą w tym poszukiwaniu nie spotkać się z Kościołem. – To była jego podstawowa i ogromna troska, ponieważ wiedział, że od młodych zależy przyszłość świata – mówił.
Kard. Stanisław Ryłko podkreślił, że młodzi dla Jana Pawła II byli przyszłością świata i nadzieją Kościoła. Jego zdaniem, już na początku pontyfikatu właśnie tym wezwaniem Papież zdobył zaufanie młodzieży, ponieważ w nim zawarty był cały program na długie lata. – Jan Paweł II mówił, że Kościół widzi siebie w każdym młodym, potrzeba mu młodzieńczego entuzjazmu. Jego wizja młodego pokolenia była bardzo pozytywna, ponieważ widział w nim potencjał dobra. To był dla niego punkt wyjścia w relacji z młodymi – mówił.
Zdaniem kardynała Ryłki, ŚDM pokazują młodzież spragnioną wartości i szukającą sensu swojej egzystencji. – ŚDM są wielkim dziedzictwem duchowym, który pozostawił nam Jan Paweł II, darem dla Kościoła i nadzieją dla całego świata – zaznaczył.
Małgorzata Pabis