• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Przekażmy wiarę pokoleniom

Środa, 23 marca 2016 (01:17)

Z ks. abp. Stanisławem Gądeckim, metropolitą poznańskim, przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Sławomir Jagodziński

Z racji obchodów 1050-lecia chrztu Polski tegoroczne Triduum Paschalne będzie miało szczególny wymiar. Jakiego znaczenia w tym kontekście nabiera uroczyste odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych w parafiach w Wigilię Paschalną?

– Każdego roku w Noc Zmartwychwstania celebrujemy Wigilię Paschalną. Kalendarzowo należy ona do Wielkiej Soboty, ale liturgicznie jest to już Niedziela Zmartwychwstania. W Wielką Sobotę nie ma żadnej liturgii poza Liturgią Godzin i poświęceniem pokarmów. Nie wolno rozpocząć Wigilii Paschalnej przed zachodem słońca. To piękna, bogata w znaki liturgia światła, Słowa Bożego, chrzcielna i eucharystyczna. Przechodzimy z ciemności do światła, jak Chrystus przeszedł ze śmierci do życia. To On prowadzi nas ze śmierci dla grzechu do życia w łasce.

Szukając najwłaściwszej daty na obchody jubileuszu 1050. rocznicy chrztu Polski w parafiach, Komisja Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski zaproponowała właśnie Wigilię Paschalną, czyli noc, podczas której każdego roku na całym świecie odnawiamy przymierze chrzcielne. Nie wymyślaliśmy jakiejś dodatkowej daty. Chcieliśmy podkreślić, że ona już jest i trzeba ją tylko w tym roku odkryć. Trzeba podziękować Panu Bogu za chrzest Księcia Mieszka I w 966 roku. Najprawdopodobniej było to w Wielkanoc. Nie wszyscy mogą uczestniczyć w obchodach centralnych zaplanowanych w dniach 14-16 kwietnia w Gnieźnie i w Poznaniu. Mimo że na 16 kwietnia planujemy wielkie dziękczynienie za łaskę wiary na Inea Stadionie w Poznaniu, gdzie przygotowaliśmy ok. 30 tysięcy miejsc, nie wystarczy ich dla przedstawicieli wszystkich wiernych w Polsce, dlatego bardzo istotne jest to, co wydarzy się w każdej parafii. Ufam, że kapłani wraz z wiernymi świeckimi pięknie przygotują liturgię Wigilii Paschalnej i stanie się ona dla wszystkich głębokim doświadczeniem spotkania ze Zmartwychwstałym, z którym zjednoczyliśmy się na chrzcie świętym.

Rok Jubileuszowy ma na celu odnowę naszej tożsamości chrzcielnej. Zapytam najpierw o wymiar osobisty. Co jest tu najważniejsze?

– Pierwsze doświadczenie Pana Boga mamy w fakcie stworzenia każdego z nas. Wierzymy, że wyszliśmy z Jego „stwórczej ręki” i uczestniczymy w dziele stworzenia, które ciągle trwa. W chrzcie świętym wchodzimy w wymiar zbawienia. Nasze zjednoczenie z Chrystusem, które ma miejsce w sakramencie chrztu, włącza nas w dzieło odkupienia, które dokonało się na Golgocie w zbawczej ofierze Syna Bożego. Przyszliśmy na świat obciążeni grzechem pierworodnym, który dziedziczymy po pierwszych rodzicach. Święty Paweł powie, że przez chrzest zanurzamy się w zbawczej śmierci Chrystusa, by razem z Nim powstać do nowego życia. Powstaję jako nowy człowiek, wolny od grzechu pierworodnego. Przyoblekamy Chrystusa – mówi Apostoł Narodów, by stać się Jego braćmi i siostrami, a przez to przybranymi dziećmi Bożymi. Mamy prawo mówić do Boga tak jak Jezus: Ojcze!

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Sławomir Jagodziński