IS przyznało się do zamachów w Belgii
Wtorek, 22 marca 2016 (19:53)Bojownicy z Państwa Islamskiego (IS) przyznali się do przeprowadzenia w stolicy Belgii dwóch zamachów bombowych – poinformowała organizacja za pośrednictwem komunikatora internetowego Telegram. Islamiści zagrozili kolejnymi aktami terroru.
„Obiecujemy sojuszowi krzyżowców wymierzonemu w Państwo Islamskie, że nadejdą dla nich mroczne dni, będące karą za agresję przeciwko Państwu Islamskiemu” – zapowiedzieli dżihadyści w komunikacie.
Wcześniej o wzięciu na siebie przez IS odpowiedzialności za zamachy w Brukseli informowała powiązana z islamistami agencja Al-Amak.
„Bojownicy Państwa Islamskiego przeprowadzili we wtorek serię zamachów bombowych, wykorzystując do tego pasy i ładunki z materiałami wybuchowymi, a ich celem było lotnisko i stacja metra w centrum stolicy Belgii – Brukseli” – podała agencja.
Tymczasem amerykańskie agencje uważają, że deklaracja przyznania się do zamachów przez IS jest autentyczna – podaje agencja Reutera, powołując się na anonimowych przedstawicieli władz Stanów Zjednoczonych. Ich zdaniem ataki przeprowadziła grupa bojowników powiązana z domniemanym koordynatorem ubiegłorocznych zamachów w Paryżu Salahem Abdeslamem, który został pojmany w piątek w brukselskiej dzielnicy Molenbeek.
W styczniu br. eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegali, że IS korzysta z aplikacji Telegram Messenger do rekrutowania bojowników w Azji Południowo-Wschodniej. Program stworzony przez firmę z Berlina umożliwia zaszyfrowaną komunikację między jego użytkownikami.
W dwóch zamachach terrorystycznych w Brukseli zginęło ponad 30 ludzi i ponad 200 zostało rannych. Do zamachów doszło na międzynarodowym lotnisku oraz na stacji metra w pobliżu siedzib instytucji europejskich.
RP, PAP