11 osób zginęło w zamachu w Brukseli
Wtorek, 22 marca 2016 (09:15)11 osób zginęło, a 25 zostało rannych w rezultacie podwójnego wybuchu w sali odlotów na lotnisku Zaventem w Brukseli – poinformował belgijski portal internetowy DH.be.
Policja federalna, na którą powołuje się agencja prasowa Belga, twierdzi, że zginęła co najmniej jedna osoba, a wiele osób jest rannych.
Zanim doszło do dwóch eksplozji na lotnisku Zaventem w Brukseli, słychać było wystrzały i krzyki po arabsku – poinformowała belgijska agencja prasowa Belga.
Lotnisko ewakuowano; wstrzymano ruch kolejowy z tym portem lotniczym.
Dwie eksplozje były słyszane w hali odlotów. Kilka osób zostało rannych – informują belgijskie media; inne media nie potwierdzają doniesień o poszkodowanych.
Według telewizji Sky News, do wybuchów doszło w pobliżu punktu odprawy pasażerów linii lotniczych American Airlines.
Ruch kolejowy na lotnisko Zaventem został wstrzymany. Świadkowie mówią o unoszącym się dymie.
– Alert terrorystyczny w całej Belgii podniesiono do najwyższego, czwartego poziomu w następstwie wybuchów na brukselskim lotnisku Zaventem – oświadczył we wtorek belgijski minister spraw wewnętrznych Jan Jambon.
Lotnisko Zaventem ewakuowano i odwołano wszystkie połączenia.
– Nie przyjeżdżajcie na lotnisko – lotnisko jest ewakuowane. Unikajcie okolic lotniska. Loty zostały odwołane – poinformowało kierownictwo portu lotniczego Zaventem, który obsługuje rocznie około 23 mln pasażerów.
Jak poinformował belgijski nadawca RTBF, do eksplozji doszło także na stacji metra w pobliżu unijnych instytucji w Brukseli.
Władze transportu miejskiego poinformowały, że zamknięto wszystkie stacje metra w Brukseli.
RS, PAP