Bądźmy strażnikami „okna życia”
Sobota, 19 marca 2016 (21:26)Dziś – w sobotę – u sióstr nazaretanek w Krakowie obchodzono urodziny – dziesięć lat temu otworzono tu pierwsze „okno życia”. Jego inicjatorem był ks. kard. Karol Wojtyła. W uroczystości wzięli udział małżonkowie: Aleksandra i Daniel, którzy zaadoptowali dwoje dzieci z „okna życia”.
W swoim słowie ks. kard. Stanisław Dziwisz przypomniał, że przed laty siostry nazaretanki zgodziły się przygotować okno życia”, ale wówczas s. Cherubina zawarła szczególny pakt z Panem Bogiem – za jedno dziecko chciała jedno powołanie do zakonu.
– I to powiedziała kardynałowi Wojtyle i tak było. Widać, że Pan Bóg chciał tego dzieła – mówił metropolita krakowski.
Ksiądz kard. Dziwisz podkreślił, że dziś przy „oknie życia” dziękujemy Panu Bogu za 10 lat jego istnienia, za każde ocalone życie. – W tym oknie zostało uratowanych 18 dzieci, które znalazły miłość i mogły się powtórnie narodzić przez adopcję nowych rodziców – zaznaczył wzruszony i dodał, że „okno życia” wzywa młodych do odpowiedzialności za dar życia i do dojrzałego podejmowania macierzyństwa i ojcostwa. – To okno jest naprawdę nauczycielem i wychowawcą naszego społeczeństwa. To także wielki impuls, by w polskim narodzie budować cywilizację życia, a nie śmierci. Przypomina, że życie jest najwyższą wartością i trzeba je bronić od poczęcia aż do naturalnej śmierci i nie ma żadnego wytłumaczenia, by bezbronne dziecko skazać na śmierć – mówił.
Metropolita krakowski z całą mocą zaznaczył, że pozostawione w „oknie życia” dzieci to apel do polskich rodzin o otwarcie serc, przyjęcie ich do siebie i podarowanie tym dzieciom nowych narodzin przez adopcję. – W tym miejscu chcę wyrazić wdzięczność Kościoła dla wszystkich rodzin zastępczych i adopcyjnych, rodzinnych i państwowych domów dziecka, które służą tym najmniejszym, dla których brakło rodzicielskiej miłości – mówił.
– „Okno życia” to świadek – „niemy krzyk”, który mocno budzi sumienia, by żadne dziecko przez polskie prawo nie zostało skazane na śmierć i by zawsze dziecko było promykiem radości dla małżonków, rodzin i społeczeństwa – podkreślił.
Dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej ks. Jacek Konieczny przemówił niejako w imieniu „okna życia”, przypominając daty uratowania konkretnego dziecka.
Podczas uroczystości wolontariusze Caritas stworzyli mapę „okien życia” w Polsce, a wszyscy goście mogli skosztować urodzinowego tortu.
Niezwykłe było świadectwo rodziców adopcyjnych, którzy na uroczystość przybyli z dwojgiem dzieci. – Dla nas nie jest ważne, skąd one są. Są nasze i kochamy je – mówili.
Sędzia Waldemar Żurek, rzecznik prasowy ds. Cywilnych Sądu Okręgowego w Krakowie, przypomniał, jak tworzono podstawy prawne dla „oOkna życia”. W kontekście działań ONZ, które nakazywały likwiadcję „okien życia”, podkreślił, że prawo do życia jest pierwszym prawem człowieka, z którego dopiero wyrastają wszystkie inne.
Jak przypomina ks. Piotr Studnicki, zastępca rzecznika prasowego krakowskiej kurii, „okno życia” jest miejscem, w którym matka może anonimowo zostawić nowo narodzone dziecko, bez narażania go na niebezpieczeństwo. – Pierwsze w Polsce „okno życia” powstało 19 marca 2006 r. w Krakowie przy ul. Przybyszewskiego 39. Powodem powstania „okna życia” była seria informacji o martwych noworodkach znalezionych w przypadkowych miejscach. Już w trzy miesiące po jego otwarciu znaleziono w nim pierwsze niemowlę. W ciągu 10 lat w całym kraju powstało 58 „okien życia”, w których do tej pory znaleziono 90 dzieci – mówi kapłan.
Małgorzata Pabis