Szybka adopcja to nie rozwiązanie
Czwartek, 17 marca 2016 (21:52)8-letni Michał cierpi na syndrom FAZ, który dotyka dzieci matek nadużywających alkoholu w okresie ciąży. Jego rodzice zostali pozbawieni prawa opieki nad dzieckiem ze względu na uzależnienie matki od alkoholu oraz skazanie ojca na karę pozbawienia wolności. Chęć adopcji Michała zgłosiło małżeństwo z Belgii.
Aktualnie Michałem zajmują się państwo Urszula i Dariusz, którym powierzono pieczę zastępczą nad dzieckiem. Zajmują się także ośmiorgiem innych dzieci.
Chęć adopcji Michała zgłosiło małżeństwo z Belgii. Napotkało to sprzeciw prawnych opiekunów chłopca podnoszących, że dobro dziecka wymaga szczególnych kwalifikacji ze strony jego przyszłych opiekunów. Tymczasem belgijskie małżeństwo nie zna nawet języka polskiego, bez którego komunikacja z chłopcem nie będzie możliwa.
Państwo Urszula i Dariusz obawiają się, że całkowicie nowe środowisko, zupełnie odmienne językowo i kulturowo, może być dla chłopca poważnym obciążeniem. Uważają, że stres wynikający z tak trudnej sytuacji, przy problemach, z którymi boryka się dziecko, może mieć nieodwracalne skutki dla jego kruchej psychiki. Działania Instytutu Ordo Iuris zmierzają do zapewnienia najwyższej dbałości o dobro dziecko w toczącym się postępowaniu adopcyjnym. W szczególności zwracamy uwagę na to, by perspektywa szybkiego oddania chłopca do adopcji nie przeważyła nad priorytetem dbałości o jego dobro, w tym zapewnienie optymalnych dla jego trudnej sytuacji warunków rozwoju.
W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Opolu Lubelskim odbyła się pierwsza i jedyna rozprawa w tej sprawie. Sąd orzekł o pełnym przysposobieniu małoletniego przez małżeństwo Belgów. Wyrok nie jest prawomocny.
Państwo Urszulę i Dariusza reprezentują mec. Jerzy Kwaśniewski i mec. Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.
Źródło: strona internetowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris