O godność człowieka i poszanowanie tradycji
Sobota, 17 listopada 2012 (21:59)Drugi dzień kongresu rozpoczął się tradycyjnie Mszą św. pod przewodnictwem o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR. Dyrektor Radia Maryja w czasie homilii pytał o sens zajmowania się kulturą. Ponadto ukazał różne wymiary kultury, która obejmuje życie społeczne, a także sprawia, że całe narody mogą przetrwać w obliczu zagrożeń.
Pierwszym dzisiejszym prelegentem był Edmund Adamus, dyrektor departamentu ds. małżeństwa i życia rodzinnego diecezji Westminster. Poruszył on temat prób budowania cywilizacji miłości w Wielkiej Brytanii poprzez oparcie jej na podstawowej komórce społecznej, jaką jest rodzina. Przestrzeganie tradycyjnych wzorców jest szczególnie trudne w bardzo zlaicyzowanym społeczeństwie brytyjskim.
Następne dwa wykłady koncentrowały się na różnorakich problemach kulturowych dotykających społeczeństwa hiszpańskojęzyczne. Doktor Ruth Gutierrez Delgado przybliżyła słuchaczom obyczaje i myśl w języku komunikacji w zdominowanym przez postmodernizm kraju Cervantesa. Natomiast przedstawicielka Wenezueli, dr Corina Yoris de Piacenza opisała szczegółowo proces osłabiania katolicyzmu w Ameryce Łacińskiej. Kluczowe role w tej stopniowej erozji wiary odgrywają przybierające na sile tendencje lewicowe oraz spadek zaangażowania samych katolików w budowanie wspólnoty bazującej na prawdziwych wartościach.
Niezwykle interesujące było opisanie religijnych mutacji wśród mieszkańców kontynentu afrykańskiego. Dokonał tego dr Aimable-Andre Dufatanye z katolickiego Uniwersytetu w Lyonie. Stwierdził on, że bieda, niestabilność polityczna oraz zapaść edukacyjna przyczyniają się do szerzenia antykultury wśród ludzi z tych rejonów. Wiara chrześcijańska ulega w ich sercach zachwianiu, wpadają w szpony groźnych sekt. Jest to szczególnie łatwe w tych rejonach, gdzie nadal duchowość jest kształtowana poprzez wpływy wierzeń animistycznych.
Profesor Geert Demuijnck i ks. dr Stefan Scholz zaprezentowali rozdźwięk pomiędzy polityką, kulturą a religią w swoich rodzinnych krajach, Francji i Niemczech. Prelengenci mówili o absurdach poprawności politycznej we Francji, skrajnym wycofaniu chrześcijaństwa z życia publicznego i utracie ducha wiary nawet w środowisku szkół katolickich.
Prelekcja prof. Piotra Jaroszyńskiego, wykładowcy na KUL i w WSKSiM, dotyczyła kwestii przyćmiewania kultury wysokiej przez kulturę masową. Często jest to działanie celowe, nakierowane na zniszczenie warstwy państwotwórczej w narodzie. Nie przypadkiem okupanci pragnący wymazać Rzeczpospolitą z map rozpoczynali swoje działania od niszczenia inteligencji poprzez deprecjonowanie jej roli lub eliminację fizyczną. Tylko odwołanie się do marginalizowanego dziedzictwa cywilizacji łacińskiej może naszemu Narodowi przywrócić dawny blask.
Na zakończenie słowo do zebranych skierował o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel WSKSiM i jeden z inicjatorów kongresu, który podkreślił rolę toruńskiej uczelni w krzewieniu kultury i integralnym wychowywaniu młodych ludzi.
Patronat medialny nad kongresem objął „Nasz Dziennik”.
Jędrzej Kwiatkowski, Toruń