• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Jak dać szansę życiu?

Wtorek, 15 marca 2016 (12:52)

Przyzwyczailiśmy się, że piąte przykazanie Dekalogu brzmi: „Nie zabijaj!”. Oryginalny zapis tego przykazania, które brzmi po hebrajsku „lo tircach”, można przetłumaczyć równie dobrze jako: „Nie morduj!” (Księga Wyjścia 20,13). Nie wystarczy jednak przełożenie tego przykazania na normy prawne, potrzeba przełożenia go na życie.

Ostatnio wzburzyły opinię publiczną doniesienia o dziecku ze szpitala Św. Rodziny w Warszawie, które przeżyło aborcję i pozostało bez pomocy, aż zmarło. Jednak nie tylko brak pomocy jest zamachem na życie człowieka, ale każda aborcja. W tym kontekście trzeba przypomnieć mocne słowa św. Jana Pawła II: „(…) bądźcie solidarni z życiem. Wołanie to kieruję do wszystkich moich rodaków bez względu na przekonania religijne. Do wszystkich ludzi, nie wyłączając nikogo. Z tego miejsca jeszcze raz powtarzam to, co powiedziałem w październiku ubiegłego roku: ”Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości„ (Kalisz, 7.06.1997).

Jeśli ktoś nie chce przyjąć dziecka, może pozostawić je w szpitalu lub anonimowo w ”oknie życia„. Adresy takich okien są dostępne w internecie. Dziecko, które tam trafia, otrzymuje natychmiastową pomoc medyczną, jest umieszczane w inkubatorze do czasu przyjazdu karetki. Następnie przechodzi badania w szpitalu. Uruchamiane są również procedury nadania tożsamości dziecku. Niejednokrotnie dzieci pozostawione w ”oknach życia„ są bardzo szybko adoptowane.

Pierwsze współczesne ”okno życia„ w Polsce powstało w Krakowie 19 marca 2006 r. Po dziesięciu latach takich ”okien„ jest w naszym kraju już ponad 50. Uratowano w nich dotąd około 100 dzieci. Siostry zakonne, które często prowadzą ”okna życia„, cieszą się z każdego dziecka, któremu rodzice pozwolili żyć.

ks. Paweł Rytel-Andrianik