Dziś w „Naszym Dzienniku”
Rozruch w dokach
Poniedziałek, 14 marca 2016 (01:09)Rząd chce zwiększyć liczbę statków budowanych w polskich stoczniach.
Ministrowie gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk i finansów Paweł Szałamacha zaprezentują dziś w Szczecinie pakiet rozwiązań prawnych, finansowych i podatkowych, których celem ma być rozwój przemysłu okrętowego. Chodzi o projekt ustawy o jego aktywizacji i produkcji komplementarnej. Będzie to też początek konsultacji społecznych nad tym dokumentem.
Rządowi chodzi o to, aby Polska najpierw umocniła swoją pozycję na rynku niedużych specjalistycznych statków (promy, jednostki do obsługi platform wiertniczych), bo jesteśmy ich znaczącym producentem. Wartość sprzedaży stoczni i zakładów z nimi kooperujących wynosi około 10 mld zł rocznie.
Plan przewiduje, że z czasem mamy przynajmniej odzyskać część dawnego rynku budowy masowców, drobnicowców, kontenerowców i innych statków towarowych. Teraz nawet polscy armatorzy kupują takie jednostki w Chinach i rząd chce to zmienić.
W ostatnich dwóch latach nasze stocznie wyprodukowały 20 statków o łącznym tonażu około 60 tys. GT. To niewiele, bo podobny tonaż może mieć jeden masowiec.
Krzysztof Losz