Zamach w kurorcie
Niedziela, 13 marca 2016 (20:20)Co najmniej 12 osób, w tym czterech Europejczyków, zginęło w niedzielę w zamachu na plaży jednego z kurortów Wybrzeża Kości Słoniowej. Według świadków, atak przeprowadziło co najmniej czterech napastników.
Do strzelaniny doszło w mieście Grand Bassam, gdzie weekendy spędzają mieszkańcy oddalonego o 40 km Abidżanu, dawnej stolicy WKS. Turyści z Zachodu także często odwiedzają tamtejsze plaże, bary i hotele.
Nie wiadomo, kim byli napastnicy ani czy byli powiązani z jakąś organizacją terrorystyczną.
– Na razie mamy 12 zabitych, w tym czterech Europejczyków. Nie wiemy, czy są inne ofiary – powiedział przedstawiciel policji.
Świadek, z którym rozmawiał dziennikarz Agencji Reutera, widział na plaży ciała siedmiu zabitych i sfilmował je.
– Było czterech napastników. Gdy to się zaczęło, pływałem, potem uciekłem – powiedział Dramane Kima.
Inny świadek powiedział AFP, że silnie uzbrojeni i zakapturzeni napastnicy ostrzelali gości hotelu Etoile du sud, a następnie wybiegli na plażę i otworzyli ogień do znajdujących się tam ludzi. Jeden ze świadków relacjonował, że jeden z napastników krzyczał: „Allah Akbar”.
Według kilku świadków, co najmniej jeden z napastników został zabity. Pozostali trzej mieli uciec z miejsca ataku.
Do strzelaniny doszło prawie dwa miesiące po ataku dżihadystów na odwiedzane przez zagranicznych gości hotel i kawiarnię w sąsiednim Burkina Faso. W ataku w stolicy kraju Wagadugu zginęło 29 osób, w tym 14 cudzoziemców.
RP, PAP