Wdowczyk trenerem Wisły
Niedziela, 13 marca 2016 (20:20)Dariusz Wdowczyk został dziś nowym trenerem piłkarzy Wisły Kraków. Dodajmy – czwartym już trenerem w obecnym sezonie.
Wisła obecne rozgrywki rozpoczynała pod okiem Kazimierza Moskala i z nadziejami na miejsce premiowane europejskimi pucharami. Trener został zwolniony po 17. kolejce, a konkretnie po porażce w derbowym meczu z Cracovią. Drużyna nadal plasowała się jednak wówczas w czołówce tabeli, z niewielkimi stratami do podium. Do tego grała piłkę budzącą powszechne uznanie, efektowną, pomysłową – mimo potężnych problemów, zarówno kadrowych, jak i organizacyjnych.
Moskala tymczasowo zastąpił Marcin Broniszewski. Poprowadził zespół w czterech meczach, wszystkich przegranych. Zimą zastąpił go Tadeusz Pawłowski. Wytrwał jeszcze krócej, bo dokładnie trzy kolejki. Na ławce znów zasiadł Broniszewski – znów tymczasowo. Co warte podkreślania, od chwili zwolnienia Moskala Wisła nie wygrała w lidze ani jednego meczu! Kompletnie rozbita spadła na przedostatnie miejsce w tabeli, choć zimą została poważnie wzmocniona, a i uporała się z problemami finansowymi, przynajmniej w kwestii zaległych wypłat.
Od kilku dni wydawało się, że nowym szkoleniowcem Wisły zostanie Krunoslav Jurčić. Chorwat przyjechał do Krakowa i według klubu uzgodnił wszystkie warunki kontraktu. Miał zostać oficjalnie zaprezentowany w sobotę, jednak tego dnia spakował walizki i bez słowa wyjaśnienia wrócił do Chorwacji.
Wisła musiała więc wcielić w życie wariant B i zrobiła to szybko. Dziś w roli nowego trenera został przedstawiony Dariusz Wdowczyk – i dla wielu było to ogromne zaskoczenie. Bogusław Cupiał, właściciel „Białej Gwiazdy”, od lata uchodził bowiem za totalnego przeciwnika osób zamieszanych w korupcję. Nie chciał z takowymi mieć nic do czynienia, nie wiązał się z piłkarzami i trenerami mającymi coś na sumieniu. Wdowczyk tymczasem został prawomocnie skazany za ustawianie wyników meczów w czasie pracy w Koronie Kielce.
– Było to dla mnie traumatyczne przeżycie. Teraz jestem człowiekiem, nad którym nie wisi żaden wyrok. Moja karta jest czysta. Żałuję tego, co się stało, ale też nie chcę za każdym razem przepraszać, gdy idę do kolejnego klubu – powiedział nowy trener „Białej Gwiazdy”.
Na Reymonta czeka go walka o utrzymanie ligowego bytu. Będzie to ciężkie zadanie, bo krakowianie od jedenastu kolejek nie wygrali ani jednego meczu. – Zwycięstwa będą najlepszą odpowiedzią na to, co dzieje się w klubie. Gdy nadejdą, przerodzą się w chęć do treningów i wiarę, że można grać lepiej – podkreślił Wdowczyk, w przeszłości prowadzący m.in. Legię i Polonię Warszawa, Koronę Kielce, Widzew Łódź oraz Pogoń Szczecin.
Piotr Skrobisz