• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Ewangelia

Niedziela, 13 marca 2016 (09:06)

J 8,1-11

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Wszystek lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał.

Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją na środku, powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?”. Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.

Lecz Jezus, nachyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. I powtórnie nachyliwszy się, pisał na ziemi.

Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: „Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?”. A ona odrzekła: „Nikt, Panie!”. Rzekł do niej Jezus: „I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz”. 


 

Za darmo!

Obraz wylęknionej kobiety rzuconej do stóp Jezusa, otoczonej przez rozwścieczony tłum znajdował wielokrotnie swoje odzwierciedlenie w kinematografii, malarstwie. Nietrudno go sobie wyobrazić. Znacznie większy kłopot mamy z naśladowaniem tego, co zrobił Chrystus: oddzieleniem człowieka od jego grzechu, uznaniem jego wartości nawet wtedy, gdy cały jest nim ubłocony. Nie chodzi tylko o relacje interpersonalne. Bardzo trudno jest również przebaczyć sobie, a to przecież fundament duchowego rozwoju. Pycha nie pozwala nam też uznać własnej grzeszności przed Bogiem – trzymamy się jej kurczowo, odwołując się do różnych półśrodków i quasi-lekarstw, które i tak nie są w stanie uleczyć duszy. Pozostaje dalej w więzieniu własnego zranionego egoizmu.

Żyjąc w świecie opartym na interesowności, wtłoczonym w system kliencki, w strukturę materii, trudno nam uwierzyć, że możemy cokolwiek otrzymać gratis. A tak się właśnie dzieje! „Albowiem łaską jesteście zbawieni, przez wiarę; i to nie płynie z was, to jest dar Boży” – pisał św. Paweł (Ef 2,8).

 

Ks. Paweł Siedlanowski