• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Elektrociepłownia z poślizgiem

Sobota, 12 marca 2016 (20:29)

W ciągu najbliższych dwóch miesięcy będzie wiadomo, kto dokończy jedną z największych inwestycji energetycznych ostatnich lat – budowę bloku gazowo-parowego w Elektrociepłowni Stalowa Wola.

Budowę rozpoczęto na początku grudnia 2012 r. Inwestycja miała być gotowa w połowie ubiegłego roku, ale wykonawca nie wywiązał się z zadania kilkakrotnie, przekładając oddanie bloku, który oprócz energii elektrycznej ma wytwarzać ciepło w postaci gorącej wody na potrzeby komunalne i parę technologiczną m.in. dla Huty Stalowa Wola.

Wykonawca hiszpańska firma Abener Energia tłumaczyła opóźnienie problemami, jakie były m.in. z dostarczeniem na plac budowy wyprodukowanej we Francji turbiny.

Elektrociepłownia Stalowa Wola 29 grudnia wezwała ostatecznie generalnego wykonawcę firmę Abener Energia do należytego wykonania kontraktu pod rygorem odstąpienia od niego. Mimo to Hiszpanie nie usunęli wskazanych naruszeń w terminie. Dlatego w styczniu tego roku Tauron Polska Energia S.A. oraz PGNiG Termika odstąpiły od kontraktu z firmą Abener Energia. Uznano, że wykonawca naruszył harmonogram oraz istotne warunki techniczne kontraktu, które mają wpływ zarówno na bezpieczeństwo i bezawaryjność pracy bloku, jak i jego przyszłą efektywność i koszty jego pracy.

Niezadowolenie z efektów działań hiszpańskiego wykonawcy wyraził też nowy prezes PGNiG Piotr Woźniak, który poinformował, że trwa wyłanianie wykonawcy, który dokończy inwestycje energetyczną w Stalowej Woli. Ma on być znany w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Największy w Polsce, wybudowany w oparciu o nowoczesne technologie blok gazowo-parowy ma być bardziej wydajny od podobnych wytwarzających energię w oparciu o spalanie węgla, będzie też bardziej ekologiczny. 

Mariusz Kamieniecki