• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Sabotaż przy odstrzale dzików?

Piątek, 11 marca 2016 (20:45)

Minister rolnictwa nakazał Głównemu Lekarzowi Weterynarii przyspieszenie podpisywania umów z kołami łowieckimi w sprawie sanitarnego odstrzału dzików na Podlasiu.

Umowy z kołami łowieckimi będą formalnie podpisywać powiatowi lekarze weterynarii. Wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski podkreślił, że nie będą w tej kwestii prowadzone negocjacje z myśliwymi, tylko będą podejmowane decyzje, które spowodują natychmiastowe rozpoczęcie odstrzału dzików. – Takie są wydane decyzje i w tym kierunku będziemy szli – stwierdził Babalski.

Ministerstwo rolnictwa zareagowało w ten sposób na skargi rolników, że opóźniany jest w podlaskich kołach łowieckich odstrzał 40 tys. dzików, co ma być jedną z głównych recept na walkę z afrykańskim pomorem świń (ASF). Wiceminister przyznał, że w tych obawach było dużo racji. – Zaczyna się robić jakaś gęsta atmosfera i co niektórzy będą chcieli to blokować w powiatach – stwierdził Zbigniew Babalski.

Decyzję o sanitarnym odstrzale dzików podjął 25 lutego minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Zmniejszenie populacji tych zwierząt powinno spowodować, że ich zagęszczenie w podlaskich lasach spadnie do 0,5 osobnika na kilometr kwadratowych – teraz wynosi ponad 1 sztukę.

Myśliwi mają prowadzić polowania w pasie o szerokości 50 km wzdłuż granicy z Białorusią i Ukrainą. I dostaną za to wynagrodzenie od państwa – koszt odstrzału ma wynieść 18 mln zł.

Krzysztof Losz