Odpowiedzialni za zdrowie seniorów
Czwartek, 10 marca 2016 (20:58)Z Bolesławem Piechą, posłem do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, wiceministrem zdrowia w latach 2005-2007, rozmawia Natalia Garbaty
Ustawa przygotowana przez ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła zakłada przyznanie osobom powyżej 75. roku życia prawa do bezpłatnych leków. Dlaczego seniorzy w Polsce muszą wybierać pomiędzy wykupieniem leków a np. zapłaceniem rachunków?
– Niestety, ale seniorzy w Polsce nie należą do najbogatszej grupy obywateli, chociaż mają stałe zabezpieczenie pod postacią emerytury. Jednak musimy pamiętać, że po 70. roku życia, a już na pewno po 75., zużycie leków w tej grupie jest bardzo wysokie. Jest to wiek, kiedy narażeni jesteśmy na różnego rodzaju dolegliwości i potrzebujemy leków, które towarzyszyć nam będą do końca naszych dni. Są to również dolegliwości, które występują w zdarzeniach nagłych i wymagają podania kosztownych leków – jak zawał mięśnia sercowego, udary mózgu czy nowotwory, kiedy sytuacja długotrwałego leczenia jest bardzo niekomfortowa.Seniorzy wydają w Polsce procentowo najwięcej swoich pieniędzy na leki. W związku z tym jak najbardziej słuszne jest, aby ta grupa miała określone ulgi z tego tytułu, że musi wydawać coraz więcej na leczenie. A przecież jest jeszcze normalne życie – jak ubranie, utrzymanie mieszkania, wyżywienie – co kosztuje tyle samo, co każdego innego obywatela.
Brak środków na leczenie wynika z za wysokich cen leków czy z za niskiej emerytury?
– Myślę, że wpływ na to ma i jedno, i drugie. Osiągnięcie niskich cen leków jest zadaniem bardzo trudnym, chyba że towarzyszą temu duże możliwości dopłat ze strony państwa. Z drugiej strony, emerytury w Polsce nie należą do wysokich, nawet w stosunku do podstawowych wydatków, jakie mamy w normalnym życiu. Trzeba do tego dodać, że osoby po 75. roku życia często są niesamodzielne, muszą prosić kogoś o zrobienie zakupów, o posprzątanie mieszkania, choć nie mają na to pieniędzy. Ta wysokość średniej emerytury w Polsce nie jest oszałamiająca. Powiem wręcz, jest niska.
Niektórzy twierdzą, że finansowanie leków będzie zbyt kosztowne dla budżetu państwa.
– Tak, będzie kosztowne. Ale albo państwo, czyli rząd, bierze na siebie obowiązek przestrzegania pewnych zasad równości, również w rozpiętości dochodów, albo też mamy państwo według zasady: „kto bogatszy, ten mocniejszy”. Emeryci oraz osoby w podeszłym wieku do najmocniejszych grup nie należą, w związku z tym – co jest bardzo słuszne – Prawo i Sprawiedliwość ze swoim rządem wyszło im naprzeciw i pracuje nad ustawą o darmowych lekach. Dobry stan zdrowia, dobrostan życia w ostatnich latach późnej jesieni emerytom po prostu się należy.
Dziękuję za rozmowę.
Natalia Garbaty