• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Skradzione relikwie odnalezione

Wtorek, 8 marca 2016 (20:46)

Policjanci z Przemyśla odnaleźli relikwie św. Ojca Pio, które zostały skradzione w grudniu 2015 r. z kaplicy Szpitala Wojewódzkiego im. Św. Ojca Pio w Przemyślu. Sprawcą okazał się 19-letni mężczyzna.

Relikwie I stopnia przemyski szpital otrzymał w 2009 r. z klasztoru OO. Kapucynów z San Giovanni Rotondo, gdzie żył i posługiwał św. Ojciec Pio. Tradycją stało się, że w każdy poniedziałek podczas nowenny przedstawiane były prośby i podziękowania wiernych za przyczyną św. Ojca Pio. Tak było do 10 grudnia ubiegłego roku, kiedy w nocy doszło do włamania i kradzieży relikwii.

Jak informuje komisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu zabezpieczyli ślady mogące mieć związek ze sprawą i przesłuchali świadków. Sprawa jednak stanęła w miejscu aż do ubiegłego tygodnia, kiedy policjanci zatrzymali 19-letniego mieszkańca Przemyśla, który twierdził, że znalazł skradziony relikwiarz i chciał go zwrócić.

– Mężczyzna przyznał, że zabrał świętości, licząc na zysk ze sprzedaży skradzionego relikwiarza. Jak się jednak okazało, praca policjantów, w tym publikacja zdjęcia utraconych relikwii w mediach, spowodowała, że nikt nie chciał ich odkupić od podejrzanego – wyjaśnia komisarz Marta Tabasz-Rygiel.

Mężczyźnie postawiono zarzut kradzieży z włamaniem. Zastosowano wobec niego policyjny dozór. Sprawcy grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Jak poinformował ks. Maciej Kandefer, proboszcz parafii pw. św. Józefa Sebastiana Biskupa, a zarazem kapelan Szpitala Wojewódzkiego im. Św. Ojca Pio w Przemyślu, należy wyrazić radość, że relikwiarz odnalazł się, że jest nieuszkodzony, brakuje mu jedynie podstawy.

„W niedzielę, 13 marca, o godz. 16.00 relikwie zostaną na nowo uroczyście wprowadzone do szpitalnej kaplicy. Modlitwie dziękczynno-przebłagalnej przewodniczyć będzie ks. bp Adam Szal. Wspólnie chcemy przeprosić Pana Boga za ten świętokradzki czyn i polecić się szczególnej opiece naszego Patrona” – zaznaczył w wydanym komunikacie ks. Maciej Kandefer.

Jednocześnie kapłan przypomina, że o odnalezienie relikwii przez trzy miesiące modlili się wierni. Bożemu Miłosierdziu polecali też sprawcę tego świętokradczego czynu, modląc się o jego nawrócenie.

Mariusz Kamieniecki