• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Jest decyzja o śledztwie

Sobota, 5 marca 2016 (20:55)

Prokuratura Okręgowa w Opolu wszczęła w sobotę śledztwo w sprawie piątkowego incydentu na autostradzie A4 z udziałem pojazdu, którym jechał prezydent Andrzej Duda. Śledztwo dotyczy nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Jak powiedziała PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Lidia Sieradzka, póki co nikomu nie postawiono zarzutów, bo postępowanie prowadzone jest w sprawie.

Sieradzka wyjaśniła, że śledztwo dotyczy artykułu 174 paragraf 2 kodeksu karnego, który mówi o nieumyślnym sprowadzeniu niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Przestępstwo to jest zagrożone karą do 3 lat więzienia.

– W tej chwili zabezpieczane są wszelkie ślady i dowody w tej sprawie. Musimy ustalić, dlaczego doszło do zdarzenia, żeby móc ustalić, czy ktoś za to odpowiada – wyjaśniła prokurator Sieradzka.

Poinformowała również, że pierwsze czynności w tej sprawie w piątek wykonywała Prokuratura Rejonowa w Brzegu, na terenie której doszło do zdarzenia.

– Jeszcze w piątek prokurator z Brzegu był na miejscu zdarzenia i robił oględziny. Odbywało się to pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu – powiedziała PAP Sieradzka.

Dodała, że w sobotę czynności w sprawie prowadziły już wspólnie Prokuratura Rejonowa w Brzegu i Prokuratura Okręgowa w Opolu. W sobotę też postępowanie przejął Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

W sobotę od godz. 13.00 do godz. 19.00 na autostradzie A4 prowadzono oględziny.

– Natomiast oględziny samochodu trwają cały czas. Samochód jest badany z udziałem różnych biegłych – podała w sobotę wieczorem prokurator Sieradzka. 

RP