Uczmy się przebaczać
Wtorek, 1 marca 2016 (20:44)Niech Wielki Post przygotuje nasze serca na przebaczenie Boga i przebaczanie innym, tak jak On to czyni – powiedział Papież podczas dzisiejszej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty.
Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszych czytań liturgicznych: Ewangelii (Mt 18,21-35), w której pojawia się słynne pytanie Piotra: „Ile razy mam przebaczyć bratu, który zgrzeszył przeciwko mnie?”, oraz czytania z proroka Daniela (Dn 3,25.34-43), w którym zawarta jest modlitwa młodego Azariasza, skazanego na śmierć w piecu za odmowę oddania czci złotemu bożkowi, proszącego Boga o miłosierdzie dla ludzi, a jednocześnie przebaczenie dla siebie. Franciszek podkreślił, że jest to właściwy sposób modlitwy, wiedząc, że możemy liczyć na Bożą dobroć. – Kiedy Bóg wybacza, Jego przebaczenie jest tak wielkie, jakby zapomniał. Czyni dokładnie przeciwnie niż my, gdy uprawiamy plotkarstwo – wskazał Papież. Tymczasem młody Azariasz prosi Boga: „Postępuj z nami według swej łagodności i według wielkiego swego miłosierdzia”. – To odwołanie się do miłosierdzia Boga, aby udzielił nam przebaczenia i zbawienia oraz nie pamiętał o naszych grzechach – skomentował Ojciec Święty.
Franciszek zauważył, że w czytanym dziś fragmencie Ewangelii Pan Jezus, aby wyjaśnić Piotrowi, że trzeba przebaczać, zawsze opowiedział przypowieść o dwóch dłużnikach. Pierwszemu z nich jego pan darował ogromny, niemożliwy do spłacenia dług. Ale nie ma w nim gotowości do przebaczenia małej sumy drugiemu. Papież przypomniał, że w modlitwie „Ojcze nasz” zwracamy się do Boga: „Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Tak jakby to było równanie, jakby jedno przebaczenie było powiązane z drugim.
– Jeśli nie potrafisz wybaczyć, jakże może przebaczyć tobie Bóg? Pragnie On tobie przebaczyć, ale nie może, jeśli masz zamknięte serce i nie ma w nim miejsca dla miłosierdzia. „Ależ, Ojcze, przebaczam, ale nie mogę zapomnieć zła, jakie mi wyrządził…”. W takim razie proś Pana, aby pomógł tobie zapomnieć: ale już inna sprawa. Można wybaczyć, ale nie zawsze potrafimy zapomnieć – zauważył Franciszek i zachęcił, by przebaczać, jak to czyni Pan Bóg – maksymalnie. Miłosierdzie, współczucie, przebaczenie, powtórzył Ojciec Święty, przypominając, że przebaczenie całym sercem, które daje Bóg, jest zawsze miłosierdziem.
– Niech Wielki Post przygotuje nasze serca na przyjęcie przebaczenia Boga. Przyjęcie go i przebaczanie innym: przebaczenie z serca. Może ta osoba nigdy mnie nie pozdrowi, ale w moim sercu jej odpuściłem. W ten sposób zbliżamy się do Boga, który jest miłosierdziem. A wybaczając, otwieramy nasze serca, aby weszło do niego Boże miłosierdzie i przebaczyło nam. Wszyscy bowiem potrzebujemy proszenia o przebaczenie. Przebaczamy i zyskujemy przebaczenie. Bądźmy miłosierni wobec innych, a odczujemy to miłosierdzie Boga, które gdy odpuszcza, „zapomina” – zakończył swoją homilię Papież.