O pamięć i prawdę
Niedziela, 28 lutego 2016 (12:32)W Przemyślu odbędą się dzisiaj uroczystości upamiętniające 72. rocznicę zagłady polskiej miejscowości Huta Pieniacka na Podolu oraz ofiary mordów dokonanych przez OUN-UPA w wielu innych miejscowościach na Kresach i w Małopolsce Wschodniej.
O godz. 15.00 w kościele pw. Św. Trójcy w Przemyślu zostanie odprawiona Msza św. koncelebrowana przez przemyskich kapłanów, również Kresowian: ks. Tadeusza Patera, któremu Ukraińcy w Rumnie zamordowali część rodziny, oraz ks. Marka Wilka. Homilię wygłosi ks. prałat Stanisław Czenczek.
– Chcemy polecać Bożemu Miłosierdziu ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA w Hucie Pieniackiej i Korościatynie k. Buczacza na Podolu, w Rumnie w powiecie rudeckim na Ukrainie, a także u nas na Podkarpaciu w miejscowościach Bircza, Borownica czy Wiązownica. Będziemy się także modlić o pojednanie polsko-ukraińskie w oparciu o prawdę i o pokój za naszą wschodnią granicą – powiedział NaszemuDziennikowi.pl Stanisław Szarzyński, prezes Stowarzyszenia Pamięci Polskich Termopil i Kresów im. ks. Bronisława Mireckiego i prezes Klubu Inteligencji Katolickiej w Przemyślu.
Uczestnicy dzisiejszych uroczystości: przemyskie rodziny kresowe, kombatanci, Strzelcy, harcerze i młodzież złożą wieńce i kwiaty przy pomniku martyrologii Polaków w Hucie Pieniackiej i na Kresach Południowowschodnich, gdzie znajdują się urny z ziemią z miejsc kaźni Polaków zamordowanych na Wschodzie. Z kolei w poniedziałek o godz. 17.30 w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu w ramach obchodów 72. rocznicy zagłady polskiej miejscowości Huta Pieniacka zostanie zaprezentowany film „Skrawek Piekła na Podolu” w reżyserii Jolanty Kessler-Chojeckiej.
Zbrodnia ludobójstwa dokonana na ludności polskiej podczas pacyfikacji Huty Pieniackiej i Korościatynia k. Buczacza na Podolu miała miejsce 28 lutego 1944 r., kiedy wioskę otoczyły oddziały OUN-UPA i SS Galizien. Miejscową ludność oprawcy zgonili do kościoła, a potem do stodół, które zamknięto, oblano benzyną i spalono. Huta Pieniacka i wiele innych mordów na ludności polskiej to ciągle niezabliźniona, nieosądzona karta w martyrologii Narodu Polskiego. Kilka lat temu na miejscu zbrodni w Hucie Pieniackiej stanął pomnik upamiętniający zamordowanych w 1944 r.
Mariusz Kamieniecki