Dziś w „Naszym Dzienniku”
Oblężona Bawaria
Piątek, 19 lutego 2016 (01:20)Mieszkańcy Bawarii obawiają się nowej fali imigrantów już wiosną. Wbrew temu, co mówi rząd, land nie jest już w stanie ich przyjąć
Obawa o bezpieczeństwo własne i rodziny – to największe zmartwienie Bawarczyków związane z napływem przybyszów z północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. W najbogatszym niemieckim landzie przebywają ich już dziesiątki tysięcy.
Dzięki pomocy miejscowych Polaków udaje się nam porozmawiać z mieszkańcami Monachium i okolic na ten temat. Ludzie nie kryją pretensji do kanclerz Angeli Merkel, że to jej nieodpowiedzialna polityka sprowadziła na nich ogromne problemy.
Obozy dla imigrantów zlokalizowane są nie tylko w samym Monachium, ale także w wielu innych bawarskich miastach. – Jakbyś na mapie landu powtykał szpilki tam, gdzie są ośrodki dla uchodźców, to byłoby od nich bardzo gęsto – mówi student Maximilian Lange. – Mam znajomych rozsianych po całej Bawarii i większość z nich mieszka w pobliżu jakiegoś obozu dla uchodźców – dodaje.
Dla imigrantów zaadaptowano nieczynne koszary lub inne obiekty publiczne, postawiono też wiele osiedli kontenerowych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym