• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Jubileusz Miłosierdzia dla uzależnionych

Niedziela, 14 lutego 2016 (21:11)

– Każdy z nas jest grzesznikiem, ciężkim grzesznikiem. I potrzebuje tego momentu, kiedy Bóg okazuje nam miłosierdzie, bo nas do czegoś wzywa. Mówi: „Jesteś Mi potrzebny” – mówił w sobotę w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach ks. biskup Grzegorz Ryś. W świątyni zgromadzili się w tym dniu ludzie uzależnieni i ich rodziny na swoim jubileuszu zorganizownym z okazji Roku Miłosierdzia.

W czasie spotkania jego uczestnicy wzięli udział w nabożeństwie pokutnym, które składało się z sakramentu pojednania, modlitwy wstawienniczej oraz przejścia przez Bramę Miłosierdzia. Bardzo wzruszające były wygłaszane świadectwa, które mówiły o cudzie nawrócenia i wyjścia z różnych uzależnień. W program wpisana została także Koronka do Bożego Miłosierdzia oraz Msza św., której przewodniczył ks. bp Grzegorz Ryś.

Biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej w homilii przywołał ewangeliczny opis powołania apostoła Mateusza, który ukazuje bardzo wyraźnie, jak człowiek grzeszny, który swoim postępowaniem doprowadza się do śmierci, zmartwychwstał.

– Nie dziwcie się także, że on wyprawia ucztę dla Jezusa. I że zaprasza na nią takich samych jak on. Bo jak doświadczysz czegoś takiego, że Cię Jezus z grobu wyciągnął, a znasz tych wszystkich dookoła siebie, którzy siedzą w podobnych grobach, to będziesz do nich krzyczał, zachęcał do spotkania z Tym, który podniósł Ciebie – powiedział i dodał, że Jezus w odczytanej Ewangelii wypowiada słowa o powołaniu grzeszników, a nie sprawiedliwych.

– To powołanie, do którego Jezus wzywa, to jest powołanie do zmiany myślenia – skierowane do grzesznika, żeby zobaczył swoje grzechy, ale też żeby uwierzył, że może z nich powstać, że może zmartwychwstać. Że może na nowo nabrać do siebie szacunku – wyjaśnił.

Ks. bp Ryś zauważył, że wezwanie człowieka grzesznego przez Boga do konkretnych zadań jest największym wymiarem miłosierdzia.

Małgorzata Pabis