• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Nie decydujcie za nas

Piątek, 12 lutego 2016 (11:00)

Premier Beata Szydło określiła w wywiadzie dla dzisiejszego „Bilda” relacje polsko-niemieckie jako znakomite, ale wytknęła Niemcom, że niektóre decyzje podejmowane są ponad głowami Polaków. Podkreśliła, że w polityce migracyjnej Berlin popełnił błędy.

– Nie ma wątpliwości, że nasze relacje są znakomite. Niemcy są dla nas ważnym i bliskim partnerem w Europie. Życzylibyśmy sobie jednak, aby niektóre decyzje nie zapadały ponad naszymi głowami – powiedziała Szydło w rozmowie z największym niemieckim tabloidem.

Wymieniła w tym kontekście gazociąg Nord Stream 2, który „omija po prostu Polskę, a UE nie uwzględniła polskich interesów”.

– Chcielibyśmy, aby nasi niemieccy partnerzy byli po naszej stronie – powiedziała Szydło. I dodała, że to samo dotyczy polskiej mniejszości w Niemczech.

– Niemiecka mniejszość w Polsce posiada specjalne prawa. Niemcy reprezentowani są automatycznie w polskim parlamencie – podkreśliła premier.

Beata Szydło wytknęła Niemcom błędy w polityce migracyjnej. Na pytanie „Bilda”, czy obawia się skutków prowadzonej przez kanclerz Angelę Merkel polityki wobec uchodźców, premier odpowiedziała: „Proszę mi wierzyć, nie jestem strachliwa. Osłabienie Niemiec sprawia, że Europa staje się niestabilna. Musimy jednak przyznać: zostały popełnione błędy”. W jej ocenie sytuacja na granicach zewnętrznych UE oraz Niemiec „wymknęła się spod kontroli”.

Premier zaznaczyła, że problem migrantów musi zostać rozwiązany tam, gdzie jest jego źródło.

– Niestety, a mówię to bez satysfakcji, mieliśmy wtedy rację – podkreśliła Szydło, przypominając, że jej partia ostrzegała wcześniej, że polityka otwartych drzwi zwiększy, a nie zmniejszy napływ imigrantów. 

Szydło zapewniła, że Polska uwzględni zalecenia UE, chociaż „prawnie nie są one wiążące”, a także orzeczenie Komisji Weneckiej.

– (Te gremia) uznają, że nasza ustawa dotycząca Trybunału Konstytucyjnego naprawiła bezprawie naszych poprzedników. A także, że nasza ustawa medialna nie narusza standardów unijnych – powiedziała.

Premier potwierdziła, że jej rząd dotrzyma zobowiązań dotyczących przyjęcia uchodźców.

– Stało się jednak to, przed czym ostrzegaliśmy, gdy nasi poprzednicy podejmowali te decyzje: zamachy terrorystyczne w Paryżu, napaści seksualne w sylwestra w Kolonii. Dzień w dzień słyszymy o atakach, w których uczestniczą imigranci – powiedziała Szydło. Jej zdaniem świadczy to o tym, że „nie doceniliśmy niebezpieczeństwa”. – Dziś potrzebne są nowe rozwiązania – stwierdziła, dodając, że „potrzebny jest zwrot”.

Beata Szydło składa dzisiaj pierwszą wizytę w Niemczech.

RP, PAP