• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Kramer i Sablikova

Czwartek, 11 lutego 2016 (20:12)

Holender Sven Kramer i Czeszka Martina Sablikova zdobyli złote medale na rozpoczętych w Kołomnie mistrzostwach świata w łyżwiarstwie szybkim.

Pierwszą konkurencją zawodów był bieg na 10 tysięcy mężczyzn. W roli faworyta wystąpił Kramer, i nie zawiódł, pewnie zdobywając czwarty w karierze tytuł mistrzowski na tym dystansie. Startował w ostatniej parze, gdy na prowadzeniu znajdował się rekordzista globu Ted-Jan Bloemen. Kanadyjczyk jako pierwszy w Kołomnie uzyskał czas poniżej 13 minut – dokładnie 12.59,69. Kramer pobiegł jednak jeszcze lepiej i prześcignął wielkiego rywala, mijając metę po 12.56,57 min. Zdobył czwarte złoto, poprzednio był najlepszy w latach 2007-2009. Podium uzupełnił inny reprezentant Pomarańczowych Erik Jan Kooiman.

W tej konkurencji nie zobaczyliśmy Polaka, na 3000 m wystąpiła za to Luiza Złotkowska. Nasza reprezentantka zajęła 13. miejsce (4.11,52 min). Wygrała po porywającej walce Martina Sablikova, która również czwarty raz w karierze stanęła na najwyższym stopniu podium na tym dystansie. Czeszka (4.03,05) o zaledwie osiem setnych sekundy wyprzedziła Holenderkę Ireen Wuest, na trzeciej pozycji uplasowała się kolejna zawodniczka z tego kraju Antoinette de Jong.

My mistrzostwami na dobre zaczniemy się emocjonować jutro. Na piątek zaplanowano m.in. biegi panów: na 1500 m oraz drużynowy. W obu mieli pojawić się Konrad Niedźwiedzki i Jan Szymański, ale Polacy uznali, że dwa starty w tak krótkim czasie mogą odbić się negatywnie na ich dyspozycji. Postanowili zatem zrezygnować z występu indywidualnego, całe siły rzucając na zmagania drużynowe, w których pobiegną razem ze Zbigniewem Bródką. Zagranie odważne, ale naszym marzy się medal  – i w niego mierzą.

Piotr Skrobisz