• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Układ zwyciężył?

Czwartek, 11 lutego 2016 (12:42)

Wiem, że przygotowano wobec mnie prowokację przez byłych pracowników Biura Spraw Wewnętrznych; złożyłem rezygnację, żeby nie obciążać całej formacji – powiedział komendant główny policji insp. Zbigniew Maj, który podał się do dymisji.

– Zacząłem wprowadzać reformę zarówno Komendy Głównej Policji, jak i zmiany w stylu pracy, zarządzaniu poszczególnych komend wojewódzkich. Przeprowadziłem audyt w Biurze Spraw Wewnętrznych [...]. Dotknąłem układów, które od lat funkcjonowały w wielu miejscach w policji, i zostałem zaatakowany – mówił insp. Maj na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. 

Jak dodał, od kilku tygodni docierają do niego sygnały o różnych spawach, które „rzekomo toczą się” przeciwko niemu w prokuraturze w Łodzi.

– Docierają do mnie informacje o tym, że mam wręcz być zamieszany w sprawy korupcyjne – powiedział.

– Czarę goryczy przelał wczoraj fakt, kiedy na komisji sejmowej poseł opozycji zapytał mnie wprost o kwestie prowokacji wobec mojej osoby. Wiem, że przygotowano wobec mnie prowokację przez byłych pracowników Biura Spraw Wewnętrznych (KGP); wiem, że wykorzystano materiały sprzed kilkunastu lat, kiedy prowadziłem pracę operacyjną – powiedział.

– Żeby moja osoba nie była obciążeniem dla policji, dla całej formacji, oddałem się do dyspozycji przełożonych – oświadczył komendant. 

RP, PAP