• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Historyczny sojusz

Wtorek, 9 lutego 2016 (11:50)

Prasa węgierska obszernie relacjonuje poniedziałkową wizytę premier Beaty Szydło na Węgrzech, wśród najważniejszych tematów wymieniając kryzys imigracyjny, brytyjskie plany dotyczące rynku pracy oraz plany współpracy gospodarczej.

O „historycznym sojuszu z Polakami” pisze „Magyar Hirlap”. Dziennik podkreśla, że „(premier Węgier) Viktor Orban i Beata Szydło potwierdzili sojusz dwóch państw podczas wizyty polskiej przywódczyni w Budapeszcie” i że oboje dążą do wypracowania wspólnego stanowiska państw wyszehradzkich w sprawie kryzysu imigracyjnego oraz brytyjskich planów reform w UE.

Gazeta wybija słowa Orbana, że sukces Unii Europejskiej zależy od powodzenia obszaru środkowoeuropejskiego, bo „jeśli my nie będziemy odnosić sukcesów, to w Europie nie będzie wzrostu gospodarczego”. 

Dziennik przytacza też słowa rzecznika węgierskiego rządu Zoltana Kovacsa, że Węgry i Polska w wielu tematach są zgodne i mają wspólne doświadczenia, „dlatego jest nieuniknione, by miały wspólne poglądy”. Kovacs podkreślił też, że może się zdarzyć, iż imigranci zaczną napływać do UE przez Rumunię i Ukrainę i wtedy również Polska może być dotknięta tym problemem. 

„Nepszabadsag” pisze natomiast w związku z ogłoszonymi przez węgierskiego premiera planami połączenia wschodnich terenów ekonomicznych Polski i Węgier szybkimi trasami drogowymi, że „Orban wiele naobiecywał”. 

Według dziennika, mankamentem tego planu może być to, że istniejąca na razie tylko na papierze trasa M30 z Miskolca do Tornyosnemeti przy granicy ze Słowacją może w ciągu najbliższych 3 lat nie powstać. „Dobrą wiadomością jest natomiast to, że jeśli zostanie ona zbudowana, może być przypuszczalnie najtańszym odcinkiem narodowym polsko-węgierskiej magistrali” – dodaje gazeta.

„Magyar Hirlap” informuje też, że na znak przyjaźni polsko-węgierskiej w stałej ekspozycji Muzeum Parlamentu w Budapeszcie zostanie wystawiona oryginalna flaga węgierska z dziurą po wycięciu godła komunistycznego podczas rewolucji węgierskiej 1956 r., która przez 40 lat była przechowywana w Polsce. Flagę zaprezentowano w poniedziałek obojgu premierom. 

Flaga została w listopadzie 1956 r. przekazana młodym Polakom, którzy dostarczyli na Węgry pomoc od studentów krakowskiej akademii medycznej, i przez kilka miesięcy zdobiła ścianę redakcji studenckiej gazety, po czym przez kilkadziesiąt lat była przechowywana przez jej byłego redaktora Jerzego Michalewskiego. W 1995 r. flagę zwrócono na Węgry „jako wymowny przykład polsko-węgierskiej historycznej wspólnoty losów”. 

RP, PAP