• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

„Twierdza Europa”

Niedziela, 7 lutego 2016 (19:47)

Setki tysięcy osób w 14 krajach wzięły udział w sobotnich antyimigranckich manifestacjach.

 

Protesty Europejczyków przeciwko islamskiemu napływowi odbywały się pod hasłem „Twierdza Europa”. Wzięły w nich udział setki tysięcy ludzi w 14 europejskich krajach, w tym w Polsce, Czechach, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii, Węgrach, Austrii, Danii, Estonii  i Słowacji.

Jak donosi CNN, pomimo wydanego przez władze francuskiego Calais zakazu, także i tam na ulice wyszły setki obywateli żądających natychmiastowego zamknięcia granic. Tam też demonstracje przerodziły się w niewielkie starcia z policją, która użyła gazu łzawiącego wobec kilku uzbrojonych w pałki mężczyzn. Kilka osób zostało zatrzymanych.

Wobec relacjonujących wydarzenia dziennikarzy Francuzi wykrzykiwali, że w rzeczywistości ci nie wiedzą, co tak naprawdę dzieje się w Calais, które jest dla imigrantów miejscem przerzutowym do Wielkiej Brytanii i krajów skandynawskich.

– Nie chcemy być obcy we własnym kraju – podkreślali demonstranci, którzy wychodzili na ulice setek niemieckich miast, sprzeciwiając się dalszemu przyjmowaniu islamskich emigrantów. Wskazywali, że tylko w ten sposób można powstrzymać narastającą falę przemocy, której dopuszczają się imigranci. Demonstranci w Niemczech domagali się jednocześnie dymisji kanclerz Angeli Merkel, którą utożsamiają z islamskim zalewem Europy, oraz zmian w mediach, które kłamią w sprawie rzeczywistej sytuacji w kraju.

Władze kilku niemieckich miast wydały wcześniej zakaz organizowania antyimigranckich demonstracji, twierdząc, iż mogą się one przyczynić do eskalacji konfliktu. W innych przypadkach policja rozpędzała zbierających się na głównych placach, twierdząc, iż jest podejrzenie zamachu.

W warszawskiej manifestacji zorganizowanej przez Ruch Narodowy na placu Zamkowym udział wzięła także liderka niemieckiej antyimigranckiej i antyislamskiej Pegidy – Tatjana Festerling.

I choć sobotnie manifestacje nie był pierwszymi antyimigranckimi zrywami Europejczyków, to jednak tym razem po raz pierwszy uczestnicy wszystkich solidaryzowali się za pomocą łącz internetowych i telebimów. Za ich pośrednictwem wszyscy mogli usłyszeć argumenty najbardziej zainteresowanych stron. – Historia tysiącletniej cywilizacji zachodniej wkrótce może dojść do swojego kresu przez islam, który podbija Europę, oraz przez fakt, że zdradziły nas elity polityczne – przestrzegali organizatorzy manifestacji w Europie Zachodniej.

Decyzją rządu Ewy Kopacz do Polski ma przybyć ok. 7 tys. uchodźców. Pierwsi z nich mają się pojawić już w marcu.

Marta Ziarnik