Kolejny poślizg w Stalowej Woli
Poniedziałek, 1 lutego 2016 (21:01)Elektrociepłownia Stalowa Wola odstąpiła od kontraktu z hiszpańską firmą Abener Energia – generalnym wykonawcą bloku gazowo-parowego. To sprawia, że jedna z największych inwestycji energetycznych ostatnich lat będzie miała kolejny poślizg.
Blok gazowo-parowy w Elektrociepłowni Stalowej Woli to inwestycja realizowana przez Tauron Polska Energia S.A. oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Oddanie do użytku tej oczekiwanej inwestycji energetycznej było już kilkakrotnie przekładane. Najpierw blok miał być gotowy w czerwcu ubiegłego roku, jednak niski poziom polskich rzek utrudniał transport drogą wodną sprowadzanych m.in. ze Stanów Zjednoczonych i Korei do Gdańska turbin, kotłów i podzespołów. Następnie zapadł się kanał doprowadzający wodę chłodzącą z Sanu, co spowodowało, że kolejny termin z października 2015 r. przesunięto na I kwartał tego roku, ale i ten termin okazał się zagrożony. Pod koniec grudnia 2015 r. Elektrociepłownia Stalowa Wola pod rygorem odstąpienia wezwała ostatecznie wykonawcę do zrealizowania kontraktu. Ten jednak nie usunął wskazanych naruszeń w terminie. W związku z tym 29 stycznia Tauron Polska Energia S.A. oraz PGNiG Termika odstąpiły od kontraktu z firmą Abener Energia – generalnym wykonawcą budowy bloku gazowo-parowego w Elektrociepłowni Stalowa Wola.
„Abener Energia naruszył harmonogram oraz istotne warunki techniczne kontraktu, które mają wpływ zarówno na bezpieczeństwo i bezawaryjność pracy bloku, jak i jego przyszłą efektywność i koszty jego pracy” – czytamy w komunikacie Tauron Polska Energia S.A.
Teraz odbędzie się szczegółowa inwentaryzacja inwestycji i dopiero na tej podstawie zostanie przygotowany plan zakończenia budowy bloku gazowo-parowego. Koszt inwestycji w Stalowej Woli, która ma wzmocnić polski sektor energetyczny, oscyluje w granicach 1,6 miliarda złotych.
Mariusz Kamieniecki