• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Droga ekspresowa S19 zostanie sfinansowana

Czwartek, 28 stycznia 2016 (21:47)

W najbliższych latach nie ma zagrożenia dla finansowania drogi ekspresowej S19, czyli polskiej części międzynarodowego szlaku Via Carpathia. O tym, że inwestycja, którą zaniedbał i nieomal zaprzepaścił rząd PO – PSL, jest priorytetem dla obecnej władzy, zapewniali uczestnicy konferencji w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie.

Droga ekspresowa S19 to część korytarza transeuropejskiego Via Carpathia, który ma połączyć rejony mórz: Bałtyckiego, Czarnego i Śródziemnego. Będzie przebiegać przez Litwę, Polskę, Słowację, Rumunię, Bułgarię i Grecję. Jej najdłuższy fragment przebiegający przez Polskę liczyć będzie 683 km, począwszy od granicy z Litwą w Budzisku, przez Białystok, Lublin i Rzeszów, aż do granicy ze Słowacją w Barwinku. Dotychczas zostały wybudowane jedynie krótkie odcinki pokrywające się ze szlakiem Via Carpathia, m.in. 7,5-kilometrowy odcinek drogi S19 ze Stobiernej do Rzeszowa oraz 4,4-kilometrowy z Rzeszowa do Świlczy. Tymczasem droga jest niezwykle potrzebna dla ożywienia gospodarczego i turystycznego polskiej ściany wschodniej, a także ze względów bezpieczeństwa.

            Nic zatem dziwnego, że robocza narada w Rzeszowie poświęcona budowie szlaku Via Carpathia i polskiego odcinka – drogi ekspresowej S19 zgromadziła przedstawicieli rządu oraz władz woj. podkarpackiego. W spotkaniu zorganizowanym przez europosła Tomasza Porębę (PiS) uczestniczyli wiceministrowie: rozwoju Adam Hamryszczak i Witold Słowik oraz infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, ponadto wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, marszałek województwa Władysław Ortyl oraz Jacek Bojarowicz – dyrektor generalny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Najważniejsze jest to, że są pieniądze na będący w budowie odcinek Rzeszów – Lublin. Znajdą się również na realizację etapu odcinka z Rzeszowa do Babicy, który zostanie sfinansowany z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Niewykluczone, że kolejne uda się sfinansować w ramach oszczędności środków unijnych. Póki co, jest gotowa decyzja środowiskowa na budowę 90 kilometrów drogi Rzeszów – Babica – Barwinek, która ma być podzielona na pięć odcinków. Jak powiedział NaszemuDziennikowi.pl europoseł Tomasz Poręba, takie rozwiązanie ma ułatwić starania o pozyskanie finansowania tej potrzebnej i oczekiwanej inwestycji. Trudno dokładnie powiedzieć, kiedy cała trasa będzie gotowa i jakie koszty pochłonie jej realizacja, ale zdaniem europosła Poręby najważniejsza jest wola polityczna obecnego rządu. – Po ośmiu latach rządów koalicji PO – PSL i licznych zaniedbaniach także w realizacji Via Carpathia, kiedy droga ekspresowa S19 omal nie wypadła z sieci bazowej TEN-T obejmującej główne szlaki transportowe Unii Europejskiej, obecny rząd PiS chce nadać tej inwestycji nowy wymiar wykraczający poza granice Polski, a wszystko po to, żeby w Brukseli zapalić zielone światło dla budowy szlaku Via Carpathia i jego części S19, który ma szanse stać się kręgosłupem rozwoju Polski Wschodniej, a zwłaszcza woj. podkarpackiego – zauważa Tomasz Poręba. 3 marca w Warszawie planowane jest spotkanie ministrów transportu krajów, przez które przebiegać ma Via Carpathia, oraz kolejne deklaracje w sprawie realizacji tej komunikacyjnej inwestycji. Ponadto w woj. podkarpackim ma gościć unijna komisarz ds. rozwoju Corina Cretu, a rozmowy mają dotyczyć także Strategii Karpackiej. W lipcu tego roku Polska przejmie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej i jak stwierdził wiceminister Jerzy Szmit, będzie chciała maksymalnie wykorzystać ten czas do wsparcia budowy Via Carpathia.

                                    

Mariusz Kamieniecki