Sygnał z wschodniej flanki NATO
Poniedziałek, 25 stycznia 2016 (12:33)Polsko-litewsko-ukraińska brygada osiągnie gotowość operacyjną w przyszłym roku – zapowiedział w poniedziałek w Lublinie szef MON Antoni Macierewicz. Jak podkreślił, jednostka jest bardzo jasnym sygnałem dla wszystkich, którzy chcieliby naruszać pokój w Europie.
Minister uczestniczył w ceremonii rozpoczęcia funkcjonowania wspólnej polsko-litewsko-ukraińskiej brygady w Lublinie i spotkał się z ministrami obrony Litwy i Ukrainy: Juozasem Olekasem i gen. Stepanem Połtorakiem.
– Meldunki, jakie odebraliśmy, wskazują na dobrą pracę, dobre zgranie wszystkich trzech batalionów, i rzeczywiście wielkie szanse, a może nawet pewność na to, że ta brygada osiągnie gotowość operacyjną w przyszłym roku – powiedział Macierewicz po odebraniu meldunku o wstępnej gotowości brygady.
Dodał, że traktuje współdziałanie w ramach jednostki jako „jedną z zasadniczych form naszej współpracy wojskowej na wschodniej flance NATO”. Podkreślił, że brygadę tworzy dwóch członków NATO – Polska i Litwa – oraz Ukraina, będąc „pod presją agresji rosyjskiej”.
Macierewicz przypomniał, że brygada będzie przeznaczona m.in. do udziału w misjach pokojowych ONZ.
– Ale też mamy świadomość, że [brygada – PAP] jest znakiem, jest symbolem i jest bardzo jasnym sygnałem dla wszystkich, którzy chcieliby naruszać pokój w Europie. Dlatego też przywiązujemy olbrzymią wagę do jak najszybszego osiągnięcia gotowości operacyjnej, a także do wszystkich działań, jakie są podejmowane w trakcie naszej współpracy – powiedział Macierewicz.
Trójnarodowa brygada powstała na mocy umowy międzypaństwowej podpisanej we wrześniu 2014 r.; jest przeznaczona głównie do udziału w operacjach pokojowych. Dowództwo brygady mieści się w Lublinie.
Główne zadanie brygady ma polegać na udziale w operacjach pokojowych; celem powołania jednostki jest też zacieśnienie regionalnej współpracy wojskowej i pomoc Ukrainie w reformowaniu jej sił zbrojnych. Brygada ma się też stać bazą do powołania kolejnej grupy bojowej UE. Ma być wykorzystywana w operacjach pod auspicjami ONZ, NATO i UE oraz w ramach doraźnych koalicji zawiązywanych zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych i umowami między państwami wystawiającymi siły.
Bataliony wydzielane do brygady z Litwy, Polski i Ukrainy pozostaną w dotychczasowych miejscach stałej dyslokacji i podporządkowane będą dowódcy brygady na czas ćwiczeń i misji. Polska skieruje do brygady jeden z batalionów 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie.
Kluczowe stanowiska w brygadzie mają po kolei obsadzać oficerowie z trzech tworzących jednostkę państw.
RP, PAP