Ogier liderem, Kubica uderzył w drzewo
Piątek, 22 stycznia 2016 (21:18)Francuz Sebastien Ogier (vw polo) jest liderem Rajdu Monte Carlo, pierwszej eliminacji mistrzostw świata. Robert Kubica (ford fiesta) już na pierwszym dzisiejszym odcinku uderzył w drzewo.
Po czwartkowych dwóch oesach Kubica był ósmy. Pojechał w nich nieźle, ale zastanawiał się, dlaczego jego autu brakuje mocy. Dziś zaczął z nadziejami, lecz błyskawicznie musiał się z nimi pożegnać. Nieco ponad 6 km po starcie porannej próby, na zlodowaciałym zakręcie nie zdołał zapanować nad samochodem, jego fiesta wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Załodze (Kubicy tradycyjnie pilotował Maciej Szczepaniak) nic się nie stało, ale auto nie nadało się do dalszej jazdy.
– Nigdy nie testowaliśmy na lodzie, a jechaliśmy z oponami na suchy asfalt. Piątek okazał się dla nas niefortunny, jestem rozczarowany. Już zakręt wcześniej na drodze było dużo lodu, ale przyczepność nie była na nim aż tak zła i pomyślałem, że na kolejnym będzie podobnie. Niestety, było na nim niesamowicie ślisko, nic nie mogliśmy zrobić, czuliśmy się jak pasażerowie, gdy przy prędkości zaledwie 25 km/h wypadaliśmy z drogi i uderzyliśmy w drzewo – powiedział Kubica.
Monte Carlo być może było jego ostatnim rajdem – w sezonie, albo na pewien czas. Na razie sam nie wie, co będzie robił w najbliższej przyszłości, czy pozostanie przy rajdach, czy powróci na tor wyścigowy. Jego nazwisko znalazło się co prawda na liście startowej Rajdu Szwecji, ale było to tylko gestem ze strony organizatorów tej imprezy – na wypadek, gdyby krakowianin zdołał zorganizować budżet i zespół.
W Monte Carlo prowadzi obrońca tytułu i tradycyjny faworyt każdego rajdu. Ogier, bo o nim oczywiście mowa, napotkał jednak godnego rywala, ponieważ znakomicie na trudnych i zdradliwych odcinkach radzi sobie Kris Meeke. Brytyjczyk za kierownicą citroena ds3 jest wolniejszy od Francuza o zaledwie 9,5 s, a mistrz świata prowadzenie zapewnił sobie dopiero na ostatnim dzisiejszym oesie. Z ośmiu do tej pory rozegranych prób pięć padło łupem Ogiera, a Meeke wygrał trzy. Trzeci w klasyfikacji generalnej Fin Jari-Matti Latvala (vw polo) traci do lidera 1.08,1 min.
Piotr Skrobisz