Rekordowe mistrzostwa
Piątek, 22 stycznia 2016 (05:19)Wszystkie mecze pierwszej rundy mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych obejrzało łącznie prawie 200 tysięcy kibiców. To absolutnie rekordowa frekwencja.
Runda pierwsza, przynajmniej z teorii, jest najmniej interesująca, bo jeszcze nie rozstrzyga o sprawach najważniejszych, czyli medalach. Tymczasem już ona cieszyła się gigantycznym zainteresowaniem kibiców, a trybuny zapełniały się nie tylko podczas występów Polaków.
Choć oczywiście spotkania Biało-Czerwonych zgromadziły największe tłumy. To jednak nie może dziwić, bo krakowska Tauron Arena jest największą halą sportową w Polsce. Może pomieścić około 15 tysięcy widzów i za każdym razem wypełniała się niemal do ostatniego miejsca. Mecze z Serbią i Macedonią obejrzało przeszło 14 tysięcy osób, a szlagierowy pojedynek z Francją niemal 15 tysięcy. Liczby to nie wszystko, bo nasi fani stworzyli taką atmosferę, że Biało-Czerwoni dostawali skrzydeł, a ich rywalom... No cóż, trzęsły się ręce, ale tak to już bywa, że własna hala i kibice są dodatkowym zawodnikiem.
Prócz Krakowa mistrzostwa toczyły się również w Katowicach, Wrocławiu i Gdańsku. I tu liczby robiły wrażenie, bo spotkania w Gdańsku średnio oglądało 7000 widzów, w Katowicach 6700, a Wrocławiu – 6500. Zainteresowanie turniejem było zatem – i oczywiście jest nadal – przeogromne. Łącznie pojedynki pierwszej fazy zgromadziły na trybunach prawie 200 tysięcy osób. To rekord mistrzostw Europy. Przed czterema laty, podczas imprezy odbywającej się w Serbii, widownia w tej rundzie była dwukrotnie mniejsza, a dwa lata temu w Danii kibiców było o 40 procent mniej.
Na trybunach przeważają oczywiście Polacy, ale nie brakuje fanów z zagranicy. Uwagę zwracały liczne grupy z Norwegii,. Niemiec, Hiszpanii, Danii, Szwecji, Słowenii oraz Macedonii. Szacuje się, że do naszego kraju przyjechało niemal 20 tysięcy kibiców z innych krajów.
Piotr Skrobisz