Dziś w „Naszym Dzienniku”
Eksperci na start
Czwartek, 21 stycznia 2016 (22:13)Do zespołu ekspertów, którzy będą pracować nad reformą oświaty, zgłosiło się już ponad 1,3 tys. osób.
Stworzenie grupy Ekspertów Dobrych Zmian w Edukacji to pomysł Ministerstwa Edukacji Narodowej. Do tego grona weszli już m.in. pedagog prof. Bogusław Śliwerski, przedstawicielka inicjatywy „Ratuj Maluchy!” Dorota Dziamska i prof. Andrzej Waśko, były wiceminister edukacji, członek zespołu ekspertów prof. Piotra Glińskiego.
– W ramach tego zespołu z grupą współpracowników przygotowaliśmy program naprawy polskiej oświaty. Jestem rzecznikiem zmian zawartych w tym programie i w tym duchu chciałbym działać – mówi „Naszemu Dziennikowi” prof. Waśko.
Zmiany to m.in. rezygnacja z obowiązkowej edukacji sześciolatków (co już się stało), walka z biurokracją w szkołach i powrót do programu „Zero tolerancji dla przemocy w szkole”.
– Mam jak najlepsze oczekiwania w związku z pracą zespołu. Jestem z zawodu nauczycielem akademickim i dostrzegam to, co dzieje się w polskiej oświacie. To, co dobre, i to, co złe. Widząc obniżenie poziomu nauczania, jakie nastąpiło w ciągu kilkunastu ostatnich lat, uważam, że udział w pracach takiej grupy jest moją powinnością obywatelską i zawodową – dodaje prof. Waśko.
Swój akces do zespołu zapowiada też dr Andrzej Mazan z Fundacji Dobrej Edukacji Maximilianum. – Pojawia się realna szansa na wypracowanie takich zmian w polskiej edukacji, które ukształtują, rozwiną człowieka nie tylko intelektualnie, ale też moralnie. Przez wiele lat próbowano zniszczyć, zdegradować polską myśl pedagogiczną. Teraz jest szansa na jej renesans. Stąd moja decyzja – tłumaczy Mazan.
Start w lutym
Jak poinformowało nas biuro prasowe MEN, do pracy w grupie zgłosiło się już ponad 1,3 tys. osób. To dużo, zważywszy na to, że nabór ogłoszono 30 grudnia 2015 roku. Chętnych może być jeszcze więcej – chociaż termin zgłoszeń upływa już jutro. Formuła jest bardzo prosta – wystarczy przesłać swoje zgłoszenie na adres: miroslaw.sanek@men.gov.pl.
– Ten termin to absolutny dead line. Dla nas zasadniczym kryterium jest, by zgłaszający byli to i teoretycy, i praktycy w zakresie oświaty. Zapraszamy nauczycieli szkolnych, kuratorów, wykładowców uniwersyteckich, rodziców oraz uczniów. Każdy głos dla nas się liczy – tłumaczy Joanna Dębek, rzecznik prasowy ministra edukacji.
Harmonogram prac zespołu zostanie ogłoszony pod koniec tego miesiąca. Na dziś wiadomo, że prace tego gremium będą dotyczyć m.in. zmiany podstawy programowej i programów nauczania.
– Chcielibyśmy ruszyć z pracami już w lutym. Przewidzianych jest na to kilka miesięcy. Wszystkich ekspertów mamy zamiar podzielić na grupy tematyczne. To będzie w sumie kilkadziesiąt debat w różnych częściach kraju – mówi Dębek. – Bardzo dobrze, że taki zespół powstaje. Jest tak wiele do zrobienia w polskim szkolnictwie. Mam tu na myśli także kwestie wychowania i wykształcenia w duchu moralności. Dlatego dobrze by było, by w ramach prac tej grupy padła m.in. sprawa kwerendy szkolnych bibliotek pod kątem usunięcia z nich publikacji wypaczających moralny rozwój dzieci. Nie sposób też ominąć sprawy propagowania genderyzmu w polskich szkołach – wskazuje dr Urszula Dudziak, psycholog z Instytutu Nauk o Rodzinie KUL.
– Potrzebna jest duża społeczna debata na temat całego systemu. Problemów jest masa – od programów nauczania, przez strukturę szkolnictwa, po takie kwestie jak sprawy techniczne w szkole – dodaje Dorota Dziamska, członek grupy. – Widziałabym więc w tej grupie grono ekspertów, którzy zajęliby się też stroną ergonomiczną procesu uczenia się: ludzi, którzy opracują standardy techniczne procesu nauczania, którzy wyznaczą właściwe parametry urządzeń, z których korzysta dziecko, którzy tak zaplanują teren wokół szkoły, by mogła do niej dotrzeć na czas karetka pogotowia. To wszystko musi współgrać z programem nauczania – mówi Dziamska.
Bez egzaminu
Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej PiS zapowiadało szereg zmian w oświacie. Te zrealizowane dotąd to m.in. uchwalona jeszcze w roku ubiegłym nowelizacja ustawy o systemie oświaty przywracająca obowiązek szkolny dla 7-latków. Nowela wprowadza też obowiązek odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego przez dziecko 6-letnie, natomiast znosi ten obowiązek wobec pięciolatków. Inne zmiany to m.in. wzmocnienie roli kuratora oświaty w tworzeniu sieci przedszkoli i szkół, w tym przywrócenie obowiązku uzyskiwania pozytywnej opinii kuratorium w przypadku likwidacji placówki.
Resort przygotowuje też zmiany w Karcie Nauczyciela. Chodzi o zniesienie tzw. godzin karcianych. Projekt przewiduje także m.in. zmiany dotyczące tygodniowego czasu pracy nauczycieli oraz w zakresie postępowania dyscyplinarnego dla nauczycieli. Resort planuje również stworzenie regulacji zakładającej wypłacanie jednorazowej gratyfikacji pieniężnej nauczycielowi, któremu przyznano tytuł honorowy profesora oświaty. Zgodnie z zapowiedziami minister Anny Zalewskiej w połowie lutego do konsultacji trafi kolejna nowelizacja ustawy o systemie oświaty, zakładająca zniesienie sprawdzianu szóstoklasistów od 2017 roku oraz uregulowanie możliwości odwoływania się od wyników matur.
Akces do zespołu, który będzie pracować nad reformą oświaty,
można zgłosić do jutra na adres: miroslaw.sanek@men.gov.pl.
Drogi Czytelniku,
zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym