Mamy wspólne zdanie
Czwartek, 21 stycznia 2016 (12:33)Polska i Niemcy mają wspólne zdanie na temat zagrożeń dla NATO i dla naszego regionu – powiedział Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, po spotkaniu z szefem niemieckiej dyplomacji Frankiem-Walterem Steinmeierem.
Waszczykowski podkreślił, że stosunki polsko-niemieckie są intensywne, o czym świadczy chociażby kolejne spotkanie szefów dyplomacji obu krajów; poprzednie odbyło się w grudniu w Berlinie.
Wyraził nadzieję, że w 2016 roku dojdzie jeszcze do wielu spotkań przedstawicieli władz Polski i Niemiec, ponieważ w tym roku mija 25 lat od podpisania między krajami Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.
– Mam nadzieję, że ten traktat będzie kontynuowany. W tym roku podsumujemy funkcjonowanie tych 25 lat, jak również uzupełnimy ten traktat o następne elementy, które można zawsze poprawić – powiedział Waszczykowski.
Szef MSZ poinformował, że tematem jego rozmowy z szefem niemieckiej dyplomacji były kwestie bezpieczeństwa w Europie, w tym w kontekście przygotowań do lipcowego szczytu NATO w Warszawie.
– Mamy wspólne zdanie na temat zagrożeń, jakie płyną dla NATO i dla naszego regionu; mamy wspólne zdanie, jak tym zagrożeniom się przeciwstawiać oraz jak im się przeciwstawić – podkreślił Waszczykowski.
Kolejnym tematem rozmowy obu ministrów była sytuacja na wschodzie Europy i konflikt rosyjsko-ukraiński.
– Nasi niemieccy przyjaciele są częścią istotnych formatów, które próbują rozwiązać ten konflikt – formatu normandzkiego, formatu mińskiego. Uzyskaliśmy informację, jak będzie wyglądała dalej praca formatu mińskiego, jak będą wcielane w życie ustalenia porozumienia z Mińska – powiedział Waszczykowski. Zapewnił, że Polska „kibicuje i wspomaga dyplomację niemiecką” w tym, by format miński w tym roku zadziałał.
Ministrowie rozmawiali też o sytuacji w Europie w kontekście brytyjskiej propozycji zmian w funkcjonowaniu UE. Waszczykowski wyraził nadzieję, że ten „nowy model rozwoju” zostanie ustalony w sposób kompromisowy; że „nie dojdzie do zakrętów, do gwałtownych zmian”. Jak dodał, oba nasze kraje liczą na to, że „przyjaciele z Wysp Brytyjskich” zostaną w Unii.
– Unia Europejska ma do czynienia z trzema kryzysami, którym musimy wspólnie stawić czoła. Są to: kryzys finansowo-gospodarczy, trudna debata z Wielką Brytanią oraz kryzys migracyjny – powiedział Frank-Walter Steinmeier.
– W moim przekonaniu musimy znaleźć rozwiązania w duchu solidarności europejskiej. I każdy, kto chce w pojedynkę znaleźć rozwiązania, temu się to nie uda – ocenił szef niemieckiego MSZ. Jak podkreślał, doświadczenia krajów europejskich są takie, że działając z innymi, „jest się silniejszym, niż działając na własną rękę”.
Szef niemieckiego MSZ nawiązał też do historii Polski i Niemiec; podkreślał, że „nie sposób przeceniać, jak długą drogę Polacy i Niemcy przeszli”. Podkreślał, że „niepojętym szczęściem jest fakt, że z tego okresu wyobcowania i wrogości znów powstało wzajemne zaufanie”.
RP, PAP